• Nasze rekomendacje
  •  
    Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
    Donald Rumsfeld






    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    admin@osme-pietro.pl
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     
  • Słup ogłoszeniowy
  •  
    Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
    15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
    Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.
    Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
    PYTANIE DO WSZYSTKICH.
    CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
    Więcej informacji



    JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
     

Z balkonowych historyjek

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Marcin Sztelak
Posty: 5205
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Z balkonowych historyjek

#1 Post autor: Marcin Sztelak » 15 lip 2021, 20:55

Z premedytacją łamię zakaz palenia
liści w kryształowym wazonie po babci.
Dym leniwie pełznie po krętej ścieżce
upstrzonej gołębiami.

Ostatecznie przekarmione gubią kierunki
i zbędne skrzydła. Zza zamglonego okna
naprzeciwko pomarszczona jesień grozi
palcem, więc swobodnie sączę herbatkę.

Jak zawsze spluwając na głowy ludzi
z kasztanów. Coraz ich więcej i więcej,
wypełniają przestrzeń pomiędzy światami.

W jednym z nich śpię, w drugim niepewny
reinkarnacji jadam tylko owoce smażone
na boczku. Zapas z lat najtłustszych.

Dym rzednie, wazon pękł na cztery części
– zima, balkon zamknięty.

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 5081
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Płeć:

Z balkonowych historyjek

#2 Post autor: tabakiera » 17 lip 2021, 00:03

Jesień i umieranie połączone z pamięcią o przodkach, starych zakazach i rzeczach cennych, których wartość nadał i zabrał czas.
Każdy kolejny obraz przytłacza bardziej.
Nawet te lata najtłustsze jakieś plugawe.
Śmierć jest pewna i straszna, ale najstraszniejsze jest odchodzenie z poczuciem przegranej w otaczającej zgniliźnie.

Awatar użytkownika
eka
Posty: 19039
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Z balkonowych historyjek

#3 Post autor: eka » 20 lip 2021, 07:03

Marcin Sztelak pisze:
15 lip 2021, 20:55
Dym leniwie pełznie po krętej ścieżce
upstrzonej gołębiami.

Ostatecznie przekarmione gubią kierunki
i zbędne skrzydła.
Tylko nie to!

Obrazki okołobalkonowe w jesiennym spleenie. Dobre metafory celniej trafiają od mówienia wprost.

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”