słychać było gwizdanie
strachonośną wichurę
i klaksony
śnieżyło błyskało kurzyło
sypałeś
gniotłeś swoje metafory jak kule
one nie kleiły się aż dopiero
wyszło zero
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
zlepki
- Krystyna Morawska
- Posty: 75
- Rejestracja: 12 lis 2023, 01:50
- Lokalizacja: Toruń
- Płeć:
zlepki
W tym zimowym szaleństwie jest logika. Nie zlepiać tego, co się nie otwiera. Świetny wiersz.
