Jestem dzieckiem szczęścia
tak zawsze powtarzała mama
po latach zrozumiałem sam
że to była święta prawda
w międzyczasie
wierzyć przestała
żyje w realizmie
gdzie złe są marzenia
ale zawsze życzyła powodzenia
a ja marzyłem
cały czas
ciągle się modliłem
o spełnienia
w końcu to działa
Mama wierzyć zaczęła
chociaż ostrożnie
aż przekona się sama
że istnieje szczęście
ja zawsze miałem
wszystko co dobre
dzieckiem byłem
lecz nie tylko jej
każdy gest dobry jest
spełnią się marzenia
nawet te nierealne
po to jest wiara
którą dzielnie niosę
to Ja dziecko szczęścia
urodzone przez nią
dla marzeń spełniania
uwierz razem ze mną
Powodzenia!
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Dziecko szczęścia
- eka
- Posty: 18988
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Dziecko szczęścia
Tak się zastanawiam, czy, tylko się nie obraź, taka naiwność środków wyrazu, ten prościuchny język, może w jakiejś okoliczności stworzyć dobry wiersz?
A może to liryka roli? Podmiotem lirycznym jest małe dziecko?
A może to liryka roli? Podmiotem lirycznym jest małe dziecko?
- Toyer
- Posty: 1631
- Rejestracja: 29 kwie 2012, 17:44
- Płeć:
Dziecko szczęścia
Podmiotem lirycznym jest ja mam 33 lata - ale wewnętrzne dziecko cały czas w sobie noszę
