„Choroby, pokusy, kłopoty są także krzyżami które prowadzą do Nieba”
Święty Jan Maria Vianney
Do Nieba tak daleko pokusy
ciągną w przeciwną stronę
kłopoty święte anioły pomocą
służą na ołtarzu drogowskazy
cierpienie kierunek wyznacza
drogę między ja a ja jest jeszcze
nie bojący się depresyjnej aury
bez skrzydlaty lecz latający
lament zapisany na kamyku rzucony
pośrodku niczego nawołuje
do przebudzenia śmiejącej się góry
jak deszcze padają kamienie
parasolka łzami podziurawiona niech chroni
przed ulewą i nie blokuje słońca
płacz lekki jest jak głaz co z Syzyfem
w trudzie istnienia spadł
lecz jest nadzieja bo gdy kłopoty
wypiją się jak herbata
choroba krzyżem mieszana
niby łyżeczką z pokusą
szczęścia godnego Nieba
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.