jakiś ktoś
nie przeżył nocnej popijawy
na przystanku autobusowym
imię nazwisko
nieistotne
żadna pamięć
nie przechowa
tej osobowości
na dłużej
przyjadą zabiorą zakopią
był ktoś nie ma ktosia
i w jego sprawie tyle
a co jeśli jutro
wszystko trafi szlag
i nie będzie tych
od kopania
i tych do kopania
żadnych różnic
pomiędzy tym a tamtym
czasy dokonane i te co mają przyjść
zatrzymają się w jednym miejscu
i powstanie klimat
jak na przystanku
po ostatnim odjeździe
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
"Wszyscy, którzy zachowali ojczyznę, wspierali ją, pomnażali, mają wyznaczone w niebie określone miejsce, gdzie szczęśliwi rozkoszują się życiem wiecznym".
Cicero "De re publica"
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
bez znaczenia
- eka
- Posty: 18495
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
bez znaczenia
Hm, sugerujesz, że koniec jednego istnienia jest tak samo niewiele nośny jak finał świata, w którym ono żyło.
Dobre, bo nie umniejsza indywidualnej śmierci.
Równowaga w ważności.
Człowiek, gołąb, mrówka, galaktyka... jedno znaczy: początek i koniec, kwestia skali nieistotna.
Oj, zawsze zostaje coś i ewoluuje w kolejne coś : )
Lubię Twoje refleksje.
Dobre, bo nie umniejsza indywidualnej śmierci.
Równowaga w ważności.
Człowiek, gołąb, mrówka, galaktyka... jedno znaczy: początek i koniec, kwestia skali nieistotna.
Oj, zawsze zostaje coś i ewoluuje w kolejne coś : )
Lubię Twoje refleksje.
-
- Posty: 692
- Rejestracja: 18 gru 2020, 19:45
- Płeć:
bez znaczenia
Tak właśnie sugeruję, dzięki eko za komentarz.eka pisze: ↑24 sie 2025, 14:33Hm, sugerujesz, że koniec jednego istnienia jest tak samo niewiele nośny jak finał świata, w którym ono żyło.
Dobre, bo nie umniejsza indywidualnej śmierci. aśnie sugeruję
Równowaga w ważności.
Człowiek, gołąb, mrówka, galaktyka... jedno znaczy: początek i koniec, kwestia skali nieistotna.
Oj, zawsze zostaje coś i ewoluuje w kolejne coś : )
Lubię Twoje refleksje.
- Toyer
- Posty: 1487
- Rejestracja: 29 kwie 2012, 17:44
- Płeć:
bez znaczenia
Każdy jest ktosiem gdy umiera - imię i nazwisko zapamiętają tylko znajomi przyjaciele i rodzina - chyba że ten ktoś był sławnym ktosiem - wiec większa ilość ktosiów go zapamięta - ktoś jednego dnia trumnę niesie - ktosia chowa - aż przeminie jakiś czas - i sam jest niesiony i chowany - i tak przez pokolenia - koło cały czas się zamyka