Umarło, chociaż dalej jeszcze żyje,
Jak zapomnieć miłość, jak się żyć nie da.
Trudno z uczucia samemu wyzdrowieć,
Gdy w głowie myśl się jak wijący wąż mija.
Ze mną się napij, z tobą się napiję,
Za miłość dawną, co już nie zaboli.
Słowem otuchy jak latarką poświeć,
Zanim odejdę — niech mucha mnie boli.
Słaby jak kwiatek bez jej wielkiej mocy,
Usycham, zdycham, martwy nic nie widzę.
Bez niej wszystkiego, co żyje się brzydzę,
Tonę w nocy, wśród nieskończonej nocy.
Uratuj duszę, nie żałuj pomocy.
Boże, pokochaj zagubione myśli.
Wiem, że Twa miłość nigdy się nie myli —
Prowadź mnie światłem, ocal mnie z niemocy.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Nieomylna miłość
- eka
- Posty: 18982
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Nieomylna miłość
Nie kochasz swojego uczucia? Często tak bywa, to żadna tam niemoc, zwyczajnie, emocje są nieomylne, nie kłamią, prawdę mówią o tym, co czujemy. Są silniejsze od wszystkiego innego, co nam w głowie siedzi.