Nie ma dokąd pójść,
zestarzeć się z przyzwyczajeniami w pustkowiu po lesie
wyrąbanym przez nierozpoznany dotąd obłęd.
Przedarty wczoraj bilet i twój urywany płacz tykają
zawieruszone w noszonej przez pierś torebce,
poza wyobraźnią nazwisk z końcowych napisów.
Nie szłaś, gdzie patrzyliśmy, nie zdążyłaś się całkiem rozczarować.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.