Wiedziałem o jedynej koksie, w zdziczałym sadzie wysiedlonej wsi.
Teraz już domyślam się smaku czereśni na poruszonej ziemi,
przesłanej poziomkami, pierwszej granicy cmentarza,
z zagnieżdżonym tutaj jeszcze za życia kochankami.
Na krawędzi wąwozu, przy cerkwi rosły morwy.
Najlepsze na końcach konarów, jak miejscowe rozłożyste kobiety,
kiedy mogły przyrastać już tylko pracą.
https://fotopolska.eu/Dluzniow/b147937, ... etego.html
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.