• Nasze rekomendacje
  •  
    CO WARTO PRZECZYTAĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI?
    Nasi recenzenci polecają...

    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I NADAL MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM DO PORTALU, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected] (adres już działa)
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     

confessio

Moderatorzy: Gloinnen, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Lucile
Posty: 2866
Rejestracja: wt wrz 23, 2014 12:12 am
Płeć:

confessio

#1 Post autor: Lucile » wt paź 30, 2018 1:19 pm

pilnie i sumiennie zdaję sprawdziany oraz kolokwia
z powszednich a także świątecznych godzin
zaliczam dyktanda ze wszystkich przykazań dekalogu

właśnie dopatrzono się błędów nie tylko gramatycznych
w piątym bo podobno zabiłam
miłość

a i tak najważniejszy egzamin ciągle przede mną

30 października 2018
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


[email protected]

Marcin Sztelak
Posty: 3873
Rejestracja: pn lis 21, 2011 12:02 pm

confessio

#2 Post autor: Marcin Sztelak » wt paź 30, 2018 1:55 pm

Udany listopadowy wiersz z dobrą, prawdziwą puentą.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
eka
Posty: 11227
Rejestracja: ndz mar 30, 2014 10:59 am

confessio

#3 Post autor: eka » wt paź 30, 2018 5:32 pm

Lucile pisze:
wt paź 30, 2018 1:19 pm
pilnie i sumiennie zdaję sprawdziany oraz kolokwia
z powszednich a także świątecznych godzin
Chciałabym tak, oj, chciała:)
________________________________________________________
Msz miłości nie da się zabić. Sama musi zechcieć wymrzeć. Zatem pokuty nie będzie, grzechu nie ma:)

Awatar użytkownika
mirek13
Posty: 1097
Rejestracja: sob mar 18, 2017 7:23 pm

confessio

#4 Post autor: mirek13 » wt paź 30, 2018 5:46 pm

Luciu, Ty wiesz, że ja piszę komentarze i oceniam bezkompromisowo.
Złośliwie i beznadziejnie subiektywnie.
To tutaj napiszę, że jest to Twój pierwszy wiersz, który przeczytałem z przyjemnością.
Nie dlatego, że poprzednie są złe.
Dlatego, że mogłem sobie pobyć z poezją autora, bez pękania żyłki w dupie.
Bez artystycznych metafor i odwołań, bez barokowych ozdobników muzealnych i bez zacięcia indywidualizmu krakowskich centusiów.
I to piszę ja, Mirek S., trener ostatniej klasy rozgrywek i scyzor, a wiadomo, jak się te dwa miasta lubią (nagrało się?)
Bardzo mi sie podoba ta metafora egzaminu.
Oryginalna nie jest, ale jak dołączyć ten fragment z piątym przykazaniem, to wiele zmienia w przekazie i przyjemności czytania. :rosa:

Awatar użytkownika
Lucile
Posty: 2866
Rejestracja: wt wrz 23, 2014 12:12 am
Płeć:

confessio

#5 Post autor: Lucile » wt paź 30, 2018 8:11 pm

Eko. Marcinie, Mirku,
wielkie dzięki :rosa:
eka pisze:
wt paź 30, 2018 5:32 pm
Lucile pisze: ↑30 paź 2018, 13:19
pilnie i sumiennie zdaję sprawdziany oraz kolokwia
z powszednich a także świątecznych godzin
Chciałabym tak, oj, chciała:)
Eko,
każdy z nas zdaje - w swoim rytmie - dzień po dniu...
Użyłam czasy teraźniejszego, bowiem o tym czy, i jak zdałam, dowiem się dopiero po ostatnim egzaminie.

Mirku,
nawet nie wiesz, jak bardzo ucieszył mnie Twój komentarz.
Sprawa ma się tak.
Dzisiaj rano obudziłam się z tym wierszem w głowie.
Zapisałam go dokładnie tak jak mi się „wyświetlił”, nie zmieniłam nawet jednego słowa.
A mówią, że powinien, a nawet musi się odleżeć.
Ze mną jest tak, że im dłużej myślę nad jakimś moim tekstem, tym bardziej:
mirek13 pisze:
wt paź 30, 2018 5:46 pm
mogłem sobie pobyć z poezją autora, bez pękania żyłki w dupie.
Bez artystycznych metafor i odwołań, bez barokowych ozdobników muzealnych i bez zacięcia indywidualizmu krakowskich centusiów.
czyli dzisiaj to coś w rodzaju udanego eksperymentu. I tego będę się trzymać.

A tak na marginesie, zaprzyjaźniona jestem z kilkoma „Scyzorykami” i świetnie się z nimi dogaduję.

Pozdrawiam
L
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


[email protected]

Awatar użytkownika
eka
Posty: 11227
Rejestracja: ndz mar 30, 2014 10:59 am

confessio

#6 Post autor: eka » wt paź 30, 2018 10:18 pm

Lucile pisze:
wt paź 30, 2018 1:19 pm
a i tak najważniejszy egzamin ciągle przede mną
Mnie się wydaje, że ostatni egzamin to każdy pierwszy, drugi.... enty.
A średniej sami nie obliczymy, więc ostatni to żadne nasze podejście.

zimny grog
Posty: 313
Rejestracja: sob wrz 21, 2013 8:30 pm

confessio

#7 Post autor: zimny grog » śr paź 31, 2018 5:41 pm

Lucile pisze:
wt paź 30, 2018 1:19 pm
pilnie i sumiennie zdaję sprawdziany oraz kolokwia
z powszednich a także świątecznych godzin
zaliczam dyktanda ze wszystkich przykazań dekalogu
i taki jest żywot człowieka poczciwego. odrabia pilnie zadane, nie wierzga, nie gryzie. tresura przebiega spokojnie, treser- serzy, mogą uplatać następne kagańce

Lucile pisze:
wt paź 30, 2018 1:19 pm
właśnie dopatrzono się błędów nie tylko gramatycznych
w piątym bo podobno zabiłam
miłość

a jednak potwierdza się, nawet przy super kontroli i staraniu się peelki błąd zawsze będzie możliwy. tym bardziej, że definicja miłości nie jest precyzyjna. najbardziej dokładny detal ma swoją tolerancję na niedokładność.
Lucile pisze:
wt paź 30, 2018 1:19 pm
a i tak najważniejszy egzamin ciągle przede mną
i ta tolerancja jest jedyną furtką w murze przez którą możemy się przecisnąć do świata ideału.

takie naszło mię zadumanie po przeczytaniu.

pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Lucile
Posty: 2866
Rejestracja: wt wrz 23, 2014 12:12 am
Płeć:

confessio

#8 Post autor: Lucile » pt lis 09, 2018 1:18 am

Zimny grogu, bardzo dziękuję za Twoje zadumanie się nad tym raczej krótkim wierszem. Ale nie chodzi przecież o ilość słów, ale ich „zagęszczenie”. Przynajmniej mnie na takim (moim) pisaniu zależy. Zaznaczam, moim, bowiem chętnie czytam dłuższe formy – innych.
Bardzo interesujące (dla mnie) jest odczytanie przez Ciebie niektórych wersów, szczególnie:
zimny grog pisze:
śr paź 31, 2018 5:41 pm
Lucile pisze: ↑30 paź 2018, 13:19
pilnie i sumiennie zdaję sprawdziany oraz kolokwia
z powszednich a także świątecznych godzin
zaliczam dyktanda ze wszystkich przykazań dekalogu


i taki jest żywot człowieka poczciwego. odrabia pilnie zadane, nie wierzga, nie gryzie. tresura przebiega spokojnie, treser- serzy, mogą uplatać następne kagańce
zupełnie nie to miałam na myśli. Żywot człowieka poczciwego? Może i tak, ale z pewnością nie takiego, który zgadza się na jakąkolwiek tresurę.
Ale może nawet o tym nie wie? Bowiem idąc tropem Twojego „zamyślenia”, kto wie? A przecież każda przesada, nawet w hiperpoprawności może być zgubna i zła, albo co najmniej nietaktowna, weźmy chociażby syndrom nuworysza.
zimny grog pisze:
śr paź 31, 2018 5:41 pm
a jednak potwierdza się, nawet przy super kontroli i staraniu się peelki błąd zawsze będzie możliwy. tym bardziej, że definicja miłości nie jest precyzyjna. najbardziej dokładny detal ma swoją tolerancję na niedokładność.

Lucile pisze: ↑30 paź 2018, 13:19
a i tak najważniejszy egzamin ciągle przede mną

i ta tolerancja jest jedyną furtką w murze przez którą możemy się przecisnąć do świata ideału.
A powyższe słowa sprawiły mi wielką przyjemność.
Bez trudu odgadłeś, że: „Hier ist der Hund begraben“

Serdecznie
L
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


[email protected]

szczepantrzeszcz
Posty: 306
Rejestracja: pn lis 28, 2016 10:03 pm

confessio

#9 Post autor: szczepantrzeszcz » pt lis 09, 2018 4:40 pm

Lucile pisze:
wt paź 30, 2018 1:19 pm
pilnie i sumiennie zdaję sprawdziany oraz kolokwia
z powszednich a także świątecznych godzin
Niektórzy twierdzą, że co ciekawsze lata studenckiego żywota warto powtórzyć.

Lucile pisze:
wt paź 30, 2018 1:19 pm
zaliczam dyktanda ze wszystkich przykazań dekalogu
Niby takie proste, tak łatwo zrozumieć, a ciągle popełniamy błędy.

Lucile pisze:
wt paź 30, 2018 1:19 pm
właśnie dopatrzono się błędów nie tylko gramatycznych
w piątym bo podobno zabiłam
miłość
Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień... Nie wystarczy. Tak nie da się sprawy rozwikłać. Każda miłość inna, każde zabójstwo inne, każda śmierć boli inaczej.

Lucile pisze:
wt paź 30, 2018 1:19 pm

a i tak najważniejszy egzamin ciągle przede mną
Rzadko trafiam na wiersz, w który mogę sie wpasować całościowo. Bez wybierania i odrzucania. Przyjemnie taki przeczytać i skonsumować - oczekiwanie na najważniejszy egzamin dłuży się w sposób mniej dotkliwy.

Awatar użytkownika
Lucile
Posty: 2866
Rejestracja: wt wrz 23, 2014 12:12 am
Płeć:

confessio

#10 Post autor: Lucile » sob lis 10, 2018 5:05 pm

szczepantrzeszcz pisze:
pt lis 09, 2018 4:40 pm
Rzadko trafiam na wiersz, w który mogę sie wpasować całościowo. Bez wybierania i odrzucania. Przyjemnie taki przeczytać i skonsumować - oczekiwanie na najważniejszy egzamin dłuży się w sposób mniej dotkliwy.
Dla takich słów warto pisać.
Szczepanie, bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
L
Non quivis, qui vestem gestat tigridis, audax


[email protected]

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”