cmentarne drzewa
o rachitycznych konarach
wspinające się ku niebu
to skamieniałe krzyki
matki ziemi
hańbionej bez końca
powolnym gniciem
naszych ciał
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Sacrum Et Profanum
- dark apostle
- Posty: 1
- Rejestracja: 16 sty 2019, 15:40
- Lokalizacja: Łódź
- Płeć:
- eka
- Posty: 19039
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Sacrum Et Profanum
Z wierszem Glo widzę/czuję związek. Daleki, ale jednak.
A pomysł niezły z tą męką mateńki cmentarnej. Tyle, że niemerytoryczny. Począwszy od trawy, skończywszy na drzewach - tam roślinność nad wyraz bujna, masę cennych pierwiastków i związków mają w sobie pochowane ciała.
Jest kompromis - kremacja i prochy w urnie.
Całkiem niezły, emocjonalny liryk.
Pozdrawiam:)
A pomysł niezły z tą męką mateńki cmentarnej. Tyle, że niemerytoryczny. Począwszy od trawy, skończywszy na drzewach - tam roślinność nad wyraz bujna, masę cennych pierwiastków i związków mają w sobie pochowane ciała.
Jest kompromis - kremacja i prochy w urnie.
Całkiem niezły, emocjonalny liryk.
Pozdrawiam:)