Zazwyczaj jestem spokojny
chociaż czasem poniesie mnie
gdyż ileż można kisić
w końcu musi uwolnić się
Wtedy jakby nie sobą
zaprzeczenie mego
dopóki grzyb nie opadnie
nie poznaję siebie samego
Po czym wracam do siebie
w pierwotne własne ja
i staję się nowym człowiekiem
takim jakim trzeba
Uwolnić się wiele razy
wyrzucić czasem swoje
jest receptą na życie
i nie są to paranoje
Ponieważ oszalejesz
kiedy kisić będziesz
zatem wybuchnij niekiedy
a złej krwi się pozbędziesz
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Czasem
- tabakiera
- Posty: 5081
- Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
- Płeć:
Czasem
Przeczytaj głośno tę strofę i popatrz, jak położyłeś rytm w ostatnim wersie. Na temat jego treści trudno mi się wypowiedzieć bez spowodowania przykrości.gabriel123 pisze: ↑02 lis 2020, 20:42Po czym wracam do siebie
w pierwotne własne ja
i staję się nowym człowiekiem
takim jakim trzeba
Jeśli chodzi o cały tekst, rozumiem potrzebę podmiotu lirycznego, ale lirycznie to ona przedstawiona nie jest.
Czasem człowiek musi, bo się udusi.