moja miła
to już prawie dwa tygodnie naszego
niewidzenia
ty z synkiem na tułaczej drodze
ja z koktajlem Mołotowa
i wiarą w zwycięstwo
bez strachu czekam
na wroga
---
LuBe
dziewięć, trzy
dwadzieścia dwadzieścia dwa
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
czternasty dzień wojny
- Lucile
- Posty: 4996
- Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
- Płeć:
- eka
- Posty: 18988
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
czternasty dzień wojny
Dzielny naród!
Kroniki wojenne? Warto pisać, choćby dla siebie samych. Co się zapamiętało kolejnego dnia grozy, co przeżywało będąc zaledwie obserwatorem... pamięć bywa krótka.
Kroniki wojenne? Warto pisać, choćby dla siebie samych. Co się zapamiętało kolejnego dnia grozy, co przeżywało będąc zaledwie obserwatorem... pamięć bywa krótka.