Najlepsze na zupę, idealnie
wymrożone próżnią, szczególnie
w miejscu skąd dokładniej widać
szczegóły drogi mlecznej.
To właściwie byłoby wszystko,
nie licząc pieprzu i chlorku sodu.
W odpowiednich proporcjach,
nazywanych złotymi.
W odcieniu gwiazd, tych widocznych
z zapyziałej planetki, gdzieś na krańcach
stworzenia.
A ogórki giną w milczeniu,
jak przystało na eksploatatorów
odważnych do szaleństwa.
Nadto w kolorze nadziei, prawdopodobnie
wbrew wszystkiemu.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Ogórki w kosmosie
- eka
- Posty: 18988
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Ogórki w kosmosie
Kpinka z nadziei wiary.