Po śmierci zostanę świętym poetą
umierałem w bólach rodząc wiersze
cierpienie uświęca
rodziły się niepełnosprawne
przez ojca kochane
niezrozumiałe
odrzucone
wyśmiane
ale żywe
raz stworzone drugi raz biczowane niosące
brzemię potem ukrzyżowane
pisałem z miłości nie znając poezji
nieświęty święty
to dopiero po śmierci
a one patrzą z krzyża
patrzeć będą dalej
wiem że nie umrą
niezmienność to świętość
a życie zmienne
one święte a ja człowiek
kiedyś odejdę
niezmiennie
spotkamy się ponownie
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.