Spacer
Pole i pies dorwany do ziemi,
na horyzoncie szpilki i kłódki;
usta skupione w ciche osady,
myśli tłoczone na krótko.
Przewirowana pogoda z niedziel,
pień nacięty samym konkretem,
wszystko tak siada słońcem i szybą;
jestem czy również cię nie ma.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
