Nie zostawiaj mnie, bo pode mną kruchy lód,
a ja zdjęłam buty, żeby nie spłoszyć mew
po drugiej stronie kry. Nie zostawiaj mnie
w tak zimną noc w której grzęźnie głos
i tylko krzyk ptaków potrafi się przedrzeć
przez ciemność, ale one też nie rozłożą skrzydeł
ukrywając się przed niebem. Nie zostawiaj mnie
ze strachu o nurt, że rozbijemy się na pierwszym
lepszym pniu, to nie jest powód, żeby siebie wyrzec.
Mój kawałek świata jest biały i zimny, jak miejsca,
których nie przeżyliśmy. W nim odbicie rozedrgane
czeka. Zanim woda zabierze przetarte ślady stóp,
w końcu usłyszę trzepot, pióra same poderwą się
do lotu.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
bez koperty
- tabakiera
- Posty: 5079
- Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
- Płeć:
bez koperty
A, takie muzyczne skojarzenie:
https://www.youtube.com/watch?v=dRJXbM-MHYc
https://www.youtube.com/watch?v=dRJXbM-MHYc
-
Marcin Sztelak
- Posty: 5205
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
bez koperty
Ostatnia zwrotka źle mi się czyta, może przez inwersję, może przez pióra. W każdym razie mam wrażenie, że odstaje od pozostałych...
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.