Spadają jak manna – nie z nieba.
Ze stołu, gdzie kipi obfitość.
Pomogą, gdy wielka potrzeba,
gdy myślisz że wszystko to nicość.
Czy na mnie specjalnie czekały,
gdy taszczę ciężary tej chwili,
w przestrzeni akurat za małej,
bym stanął i mógł się posilić?
Choć wokół jedzenia jest dosyć,
aromat sam ślinę przełyka.
Z daleka w zachwycie tkwią oczy,
podchodzę – nic nie tknę – to lipa!
Łaknienie natychmiast przechodzi,
ogromny apetyt; nie na to.
Kształcony nie pojmie nic młodzik,
nie pozna się na tym amator.
Wraz z wiekiem dość rzadko spadają.
Z tęsknoty aż serce mi pęka.
Dziś spadły, szepnęły w tramwaju
„na ciebie już czeka chleb szczęścia
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
okruchy
- Leon Gutner
- Posty: 6653
- Rejestracja: 30 paź 2011, 22:01
okruchy
Co nieco bym zmienił ale i tak czytało mi się dobrze.
Z uszanowaniem L.G.
Z uszanowaniem L.G.