ma królewskie oblicze.
stare tu kamienice. stare zakręty. stare dzwonnice.
zaułki mości stareńka nieprzychylność podprogowa.
z rynku sezonowe gwarno tłoczno i z pompą.
dziewczyny ubrane w odzież nader skąpą.
przejezdne oho ho pojechało do siebie w autokarach.
nastaje jesień nachylone słonko rutyna w garach.
późnym przed zmierzchem człapie do hawiry ignaś
nieśpiesznym chodem wraca katinka.
nikt nie bałaknie sie ma. patrz w górę
o dwudziestej po niebie gibać będą gruchoty starlinka.
wnet na stół lotem szybowca ląduje szklany bociek
ze smukłą szyjką.
nie odleci on ci nad żadne zambezi czy inne lilpopo
zaklekocze zaszkli zalotnie oczko babom i chłopom.
w telewizorze tłuką tamto albo siamto w te i wewte.
ta ładna gwiazdka a ten brzydal na topie jej nie chce.
u sąsiada kwilą modelowane pudelki i mruczki
baner na aptece zachwala
coś na ból zęba dźwigar w górę i ulgę w kuczki.
znój codzienny otulają równiutko zaciągane rolety
emocji w nim tyle jaką dają na ciepłą wodę pistolety.
w mieście gdzie od niedawna brzegi spinają dwa mosty
żaden kierunek nie jest przekątny ani prosty
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
samotność w mieście z dwoma mostami
- eka
- Posty: 18901
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
samotność w mieście z dwoma mostami
Bałaknie w sensie: rzuci?
Tu mam ochotę na metaforyczną interpretację dwóch mostów, pozwolisz?zimny grog pisze: ↑13 sty 2026, 11:08w mieście gdzie od niedawna brzegi spinają dwa mosty
żaden kierunek nie jest przekątny ani prosty
Starszy jest przejściem od narodzin do śmierci, młodszy zaś: od śmierci do ponownych narodzin.
A najbardziej mnie wzruszyły trzy pierwsze wersy.
BDB liryk, Zimny.

-
zimny grog
- Posty: 925
- Rejestracja: 21 wrz 2013, 20:30
samotność w mieście z dwoma mostami
tak, na swój wydźwięk jest to nawet poetyczne.
czytam z uwagą wasze polemiki pod wersami AS-a. wiele tam zagwozdek odnośnie niewidzialnych elementów i cząsteczek natury fizycznej tego i przyszłego świata. przesłanek logicznych i mniej logicznych, wysnuwanych z wiedzy aktualnej jak, i troszku zaprzeszłej. ciekawe dające impuls do konstatacji, "oj panie dziwy widzialne i niewidzialne z nami i przed nami".
ja, podobnie do sporej, nawet większościowej, składowej ludzkości bardziej "pływam" po jeziorze poznanego, takoż zapodanych z tejże toni możliwości "metafizyczno-dochodzeniowych" oczywiście znaczną część tychże wykładni uznawanych za prawdy objawione czas zweryfikował. ale jest to stały proces (upadanie jednych, powstawanie nowych) oświetlania sceny zwanej rozwój jednostki i społeczeństw.

- eka
- Posty: 18901
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
samotność w mieście z dwoma mostami
Trzy pierwsze wersy... wiesz, podejście młodych do ludzi starych. czy tam starszych, jest koszmarne, szczególnie w szeroko rozumianej netowej aktywności, o dawnym wyrażaniu szacunku można zapomnieć.
Bezradność zostaje.
A tu mamy to coś, co za serce chwyta. Dzięki.
__________
Jam dyletantką w tej materii, więc, proszę do moich przypuszczeń nie przykładać większej uwagi
Jezusicku, będę się teraz bała zabrać głos w rozmowie z AS-em.
Bezradność zostaje.
A tu mamy to coś, co za serce chwyta. Dzięki.
__________
Jam dyletantką w tej materii, więc, proszę do moich przypuszczeń nie przykładać większej uwagi
Jezusicku, będę się teraz bała zabrać głos w rozmowie z AS-em.