Nad miastem noc zapadła cicha,
czekam na wenę, ta się spóźnia.
Otwarłem okno, z zimna kicham,
flachę do końca już opróżniam.
Północ minęła, a jej nie ma,
gdzie ta cholera się podziała?
Wena to dziwka bez sumienia,
przecież się ze mną umawiała.
Zamykam okno, niech ją szlag,
nie będę czekał tak do rana,
bo z weną czasem to jest tak,
że ona też bywa pijana.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Z żalem muszę Was zawiadomić, że nasz kolega, wieloletni Użytkownik Ósmego piętra, a mój serdeczny przyjaciel, Edmund Sobczak, znany tu, jako Alchemik, pożegnał się z nami na zawsze.
Więcej na ten temat
Eviva l'arte
https://www.youtube.com/watch?v=xWjl4wQuWAc
Cicero "De re publica"
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
wena
- Leon Gutner
- Posty: 6653
- Rejestracja: 30 paź 2011, 22:01
wena
Wena zawsze jest pijana - musi być inaczej co z niej za wena .
Ukłony L.G.
Ukłony L.G.