• Nasze rekomendacje
  •  
    Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
    Donald Rumsfeld






    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    admin@osme-pietro.pl
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     
  • Słup ogłoszeniowy
  •  
    Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
    15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
    Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.
    Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
    PYTANIE DO WSZYSTKICH.
    CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
    Więcej informacji



    JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
     

O postępie w pracy

Miejsce na wszelką satyrę pisaną wierszem - fraszki, limeryki, tudzież dłuższe formy prześmiewcze
ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Hardy
Posty: 1941
Rejestracja: 06 sie 2017, 14:32
Płeć:

O postępie w pracy

#1 Post autor: Hardy » 08 lis 2022, 21:33

„Niech ci się ściele, dobrego dzionka” –
życzy przyjaciel. Jego małżonka
również pamięta, z samego ranka,
by przesłać buźkę w stronę kochanka.

…i tak roboczy dzień się zaczyna.
Ruch na fejsbuku jak ta lawina
narasta z wolna, przyspiesza w trakcie,
(tylko szefostwo w pracy uparcie

przeszkadza ludziom, spragnionym związków.
Tych z własnej woli, nie z obowiązków).
„Jak tam ci w pracy leci, kochanie”? –
Czasem wyczytasz to na ekranie,

chroniąc smartfona przed wścibskim okiem
przełożonego, gdy przeszedł bokiem.
„Jeszcze podpatrzy do kogo piszę.
Zmilczę i przełknę to, co usłyszę”.

Przeszedł? Uff, ulga. Znowu więc zerknę
i po fejsbuku ukradkiem przemknę.
Trzeba umówić się na weekendzik…
A może w necie sobotę spędzić?

Znów łazi majster… niech go cholera!
Przez to emotka zła się kliknęła
(i później tłumacz na Messengerze:
„Miał być uśmieszek, a nie to zwierzę”).

Lecz czemu autor tekstem się trudzi? –
Znakiem postępu, równości ludzi,
stał się smartfonik. Bestyjka mała,
w kilka lat pracę poprzemieniała.

Nowemu w firmie skończą kadrowi
pisać: „fizyczny” lub „umysłowy”.
Każdy pracownik przecież potrafi
z memem, emotką na fejsbuk trafić.

Lecz nowy problem dręczy, cholera –
jak z wydajnością, gdy atmosfera…
aż iskrzy w pracy. Co jest przyczyną?
Smartfon, gdy w domu się zostawiło.

ODPOWIEDZ

Wróć do „RADOSNA TWÓRCZOŚĆ”