zbyt szeroki rozkrok poglądów jest tak samo
niebezpieczny
jak nadmierne prężenie muskułów
grożą bolesną konkluzją
a w Bastylii było tylko siedmiu więźniów
---
LuBe
piętnaście, dwanaście,
dwadzieścia dwadzieścia
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
kiedy nie ma umiaru
- Lucile
- Posty: 5013
- Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
- Płeć:
- lczerwosz
- Posty: 9449
- Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51
kiedy nie ma umiaru
Trzeba się (było) ćwiczyć od młodości.
Myślałem, że nie było już wtedy żadnego więźnia. A dlaczego zburzono? Wyładować trzeba było agresję? Bo nie przypadek. Ostatnio pisałem o motłochu. Teraz mi wstyd, bo przecież motłoch zmienia historię. Co prawda nie sam, zawsze jest pod wpływem jakiejś ideologii i jakichś ludzi, którzy mają jakby posłuch w motłochu. Czasem prawdziwe talenty, a czasem agenci i prowokatorzy. Albo idioci dobrze zmanipulowani przez kogoś jeszcze.
Ale tego nie widać, gdy się dzieje na żywo, dopiero z repleja, mówią językiem sprawozdawców sportowych. Więc nie mam pretensji do tych pożytecznych, bo nie wiedzą co czynią.
Myślałem, że nie było już wtedy żadnego więźnia. A dlaczego zburzono? Wyładować trzeba było agresję? Bo nie przypadek. Ostatnio pisałem o motłochu. Teraz mi wstyd, bo przecież motłoch zmienia historię. Co prawda nie sam, zawsze jest pod wpływem jakiejś ideologii i jakichś ludzi, którzy mają jakby posłuch w motłochu. Czasem prawdziwe talenty, a czasem agenci i prowokatorzy. Albo idioci dobrze zmanipulowani przez kogoś jeszcze.
Ale tego nie widać, gdy się dzieje na żywo, dopiero z repleja, mówią językiem sprawozdawców sportowych. Więc nie mam pretensji do tych pożytecznych, bo nie wiedzą co czynią.
- Lucile
- Posty: 5013
- Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
- Płeć:
kiedy nie ma umiaru
Leszku, celnie... dlatego historia - obok filozofii i matematyki - jest dla mnie crème de la crème pośród wszelakich nauk.
Najważniejsze jednak, abyśmy zdrowi byli, pozdrawiam
L