Znowu widziałem wczoraj kuraka,
niby dorosły, gadka cudaka.
Ta groźna mina, dęte policzki
przestraszyć mogły z drobiu perliczki.
Co on tam gdacze? Ktoś jeszcze słucha?
Słowa pozerskie, w treści posucha.
Im bliżej końca, tym pauzy dłuższe,
podgardle wyżej i słowa krótsze.
Że się ośmiesza? Że jest żałosny?
Chce przetrwać zimę, byle do wiosny
i w części lata chce jeszcze pisnąć?
W swoim kurniku tombakiem błysnąć?
Od dawna stado olewa gadkę.
W kurniku większość szykuje miarkę.
Niedługo z miarki będzie odcinać,
a kurakowi zostanie… ślina.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Widziałem kuraka (bajka)
- eka
- Posty: 18932
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Widziałem kuraka (bajka)
Taaa... zapisze się jako najbardziej żałosny w historii wspólczesnej, ten PAD.
Całkiem dobry wiersz.
Całkiem dobry wiersz.
- Hardy
- Posty: 1879
- Rejestracja: 06 sie 2017, 14:32
- Płeć:
Widziałem kuraka (bajka)
...ja tam nie odpowiadam za interpretację czytelników
PS. W ostatnim wersie "ślina" nie jest wpisana "aby tylko rym był"; ma odniesienie do pewnego powiedzenia. Domyślasz się, jakiego?
Ostatnio zmieniony 13 paź 2024, 18:39 przez Hardy, łącznie zmieniany 1 raz.
- eka
- Posty: 18932
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Widziałem kuraka (bajka)
Plecie co mu slina na język przyniesie?
- Hardy
- Posty: 1879
- Rejestracja: 06 sie 2017, 14:32
- Płeć: