• Nasze rekomendacje

Gdyby

Tu możesz opublikować utwór, który - twoim zdaniem - nie powinien pojawić się na żadnym z wyżej opisanych for
ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Hardy
Posty: 885
Rejestracja: 06 sie 2017, 14:32
Płeć:

Gdyby

#1 Post autor: Hardy » 11 paź 2020, 11:56

Gdyby nie dziesięciny,
ludzie już dawno lepiej by żyli.

Gdyby nie wydrwigrosze,
ludzie by mieli pełniejsze kosze.

Gdyby nie pasożyty,
świat byłby czystszy i nieskryty.

Gdyby nie różne „anty”,
świat byłby lepszy i otwarty.

Gdyby nie żądni władzy,
wiatr nie musiałby roznosić sadzy.

Gdyby nie bóg-kasiora,
wiatr nie hulałby po dnie jeziora.

Gdyby. Wszystko przez „gdyby”.

Awatar użytkownika
lczerwosz
Admin
Posty: 8776
Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51

Gdyby

#2 Post autor: lczerwosz » 12 paź 2020, 11:39

Nie.
To się nie trzyma kupy od strony logiki.
Co ma piernik do wiatraka,
Frak do kamizelki.
Jaś bez spodni zgubił szelki,
A że bluzka była mała,
więc koszulka wypadała.


Nie rozumiem związku przyczynowo-skutkowego w zdaniu:
Gdyby nie żądni władzy,
wiatr nie musiałby roznosić sadzy.
Być może jest, ale podejrzewam, że jedynym związkiem sadzy z władzą jest rym, jeśli władza występuje akurat w drugim przypadku.
Zdanie
Gdyby nie dziesięciny,
ludzie już dawno lepiej by żyli.

jest ogólnie nieprawdziwe. Podatki, to nie jest wymysł PISu ani PO, ani komunistów ani kapitalistów, tylko związany jest ze społecznością i jej sposobem na życie. Są zespoły ludzkie, gdzie nie zbiera się środków na działania wspólne, każdy działa sam lub nie działa (gdy nie ma za co), a są takie, gdzie nadmiernie dużo sie zabiera od obywateli i wiele zasobów się marnuje lub idzie w przepych, albo powstaje demotywujące rozdawnictwo i nie chce się nikomu pracować. O tym można dyskutować, a nawet warto.
Zdanie:
Gdyby nie bóg-kasiora,
wiatr nie hulałby po dnie jeziora.

zaczyna się dobrze, a kończy idiotycznie, ośmieszasz problem mamony jako głównego atraktora i motywatora, co prowadzi najczęściej do destrukcji indywidualnej i grupowej.
Od strony "pięknoty" i konstrukcji stylistycznej tego tekstu, też jestem na nie.

Ogólnie.
Bardzo lubiłem Twoje opowiadania dotyczące stosunków międzyludzkich w różnych grupach ludzi z pewnego ekstremum, nie powiem, marginesu. Niepotrzebnie zarzuciłeś te opowiadania teraz. Fraszki były na pograniczu, póki nie wciągnęły Cię pokusy ideologiczne i stanąłeś do walki o jakieś tam pryncypia. Wtedy poświęciłeś formę dla przesłania i padłeś. A ten tekścik nie zawiera ani sensownego przesłania, ani nie ma godnej uwagi formy.
Zrób coś, bo szkoda życia.

Awatar użytkownika
Hardy
Posty: 885
Rejestracja: 06 sie 2017, 14:32
Płeć:

Gdyby

#3 Post autor: Hardy » 12 paź 2020, 14:54

Iczerwosz, nie, nie i nie.
Nie zrozumiałeś tekstu.

Nie powinienem tłumaczyć, gdyż każdy może odbierać inaczej (to czasem jest plus dla tekstu), ale ok.

"Sadza" (po pożarach, zniszczeniach) jest skutkiem wojen, wynikających z mocarstwowych zakusów władców na inne ziemie i ludy.

Dziesięcina była przymusowym, DODATKOWYM podatkiem, wyłącznie na utrzymanie kasty duchowieństwa. Kompletnie niepotrzebnym, zmarnowanym i dodatkowo obciążającym ludzi. Inaczej, gdyby to było dobrowolne (jak jest obecnie np. w Niemczech).

Bóg-kasiora - gdyby nie dążenie do maksymalnego zysku kosztem przyrody, nie wysychałyby jeziora i rzeki. Przykładów jest mnóstwo, Popatrz tylko np. na Morze Kaspijskie i Morze Aralskie, poczytaj o tym, to zrozumiesz, o co mi chodziło.

Co do "pięknoty" i stylu - to oczywiście każdy ma swoje zdanie i mnie nic do tego.

Co do pokus "ideologicznych" - będę miał swoje zdanie. Fraszki i satyriady od stuleci są częścią życia publicznego i na pewno nie zarzucę tego.

PS. Opowiadań nie zarzuciłem. Te, które czasem publikuję, są przeważnie fragmentami pisanych książek. Akurat kończę kolejną. Nie mogę zbyt dużo wrzucać... to chyba jest zrozumiałe.

Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „POZOSTAŁE WIERSZE”