• Nasze rekomendacje
  •  
    Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
    Donald Rumsfeld






    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    admin@osme-pietro.pl
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     
  • Słup ogłoszeniowy
  •  
    Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
    15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
    Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.
    Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
    PYTANIE DO WSZYSTKICH.
    CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
    Więcej informacji



    JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
     

"Lila mgła"

Reportaże, felietony itp.
ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Strood
Posty: 263
Rejestracja: 24 paź 2025, 11:17

"Lila mgła"

#1 Post autor: Strood » 03 lis 2025, 13:03

Mama mówiła, że wnosząc do domu wrzosy, wraz z nim wejdzie nieszczęście.
Przy naszym pięciorgu to się sprawdzało...
Kiedyś nie przyjęła miodu wrzosowego, po który wywiózł
część uli na wojskowy poligon jej siostrzeniec.
Po śmierci sprawiedliwie oczyszczony chyba tylko przez pszczoły.

Kilka tygodni temu pewna liryczka pisząc wiersz o jesieni w nas napisała kursywą lila mgła.
Nie mogłem się powstrzymać i wkleiłem link do piosenki Wrzosy w wykonaniu Dany Lerskiej.

https://www.youtube.com/watch?v=ybjHDpy ... rt_radio=1

W refrenie tekstu Grzegorza Walczaka jest przepiękna fraza:
,,wrzosy, wrzosy lila mgła”.

Kiedy przy jakiejś pracy puszczam sobie składankę, system wybiera między innymi piosenkę Jak malował pan Chagall.
Kiedy pojawia się ten fragment:

A zakochane oczy lśnią
Otula się liliową mgłą

zastanawiam się czy nie powinna być tam kursywa, czy pan Wojciech nie oparł się pokusie.

Niejeden z poetów aspirantów po obejrzeniu filmu Dotyk miłości bezczelnie, na chama, podebrał z niego frazę:
,, jak wstawiony do wazonu obłok waty cukrowej”

Napisałem ekfrazę tego filmu pod tytułem Ekspozycja.
Nie pamiętam ile czasu zajęło mi zastąpienie tej myśli zwrotem:
wystawiona na odłamki z dmuchawców.

I to byłoby na tyle w związku z literacką jesienią

ODPOWIEDZ

Wróć do „DOKUMENT I PUBLICYSTYKA”