• Nasze rekomendacje
  •  
    motto dnia:
    Nawet źródłom doskwiera pragnienie
    (Marek Tulliusz Cyceron)


    CO WARTO PRZECZYTAĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI?

    Dziś polecamy pierwszy odcinek dramatu Ryszarda Szilera pt.: Bal
    i są już następne...





    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected]
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     

«Ночные шепота: шелка…»

Wasza wizja utworów napisanych w obcych językach
ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7186
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46

«Ночные шепота: шелка…»

#1 Post autor: alchemik » 25 sie 2018, 23:39

Marina Cwietajewa

Wolne tłumaczenie
Alchemik

«Ночные шепота: шелка…»
Ночные шепота: шелка
Разбрасывающая рука.
Ночные шепота: шелка
Разглаживающие уста.
Счета
Всех ревностей дневных —
и вспых
Всех древностей — и стиснув челюсти —
И стих
Спор —
В шелесте…
И лист
В стекло…
И первой птицы свист.
— Сколь чист! — И вздох.
Не тот. — Ушло.
Ушла.
И вздрог
Плеча.
Ничто
Тщета.
Конец.
Как нет.

И в эту суету сует
Сей меч: рассвет.




Nocnym szeptem przez jedwab
Rozpływa się ręka
Nocny szept i jedwabne
Wygładzanie ust
Przeliczam
Wszystkie zazdrości w dniach -
ich rozkwitach
Wszelkie starocie w mitach zaciśniętych szczęk
I werset
Spór
Szeleszczący
Liść
Gdy w szkle ...
Poranne pieśni ptaków
Jakże czyste przez wdech
Westchnienie
Gdy
Nic w kielichu - nie ma
Znowu odeszła
I zaskoczony
Próżne ramiona
Nic - noc
Koniec

Lecz nie

Skąd na horyzoncie
W tej marności próżności
Świtaniem

Kolejny świetlny godzi miecz
Ostatnio zmieniony 26 sie 2018, 14:26 przez alchemik, łącznie zmieniany 2 razy.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
[email protected]

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7186
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46

«Ночные шепота: шелка…»

#2 Post autor: alchemik » 26 sie 2018, 00:21

Liliana jest moją ulubioną tłumaczką poezji z rosyjskiego.
Zauważyłem, że lubi Marinę Cwietajewą.
A i ja ją lubię.
Jakże ma piękne nazwisko.
Postanowiłem sobie w sposób wolny przetłumaczyć wiersz o nocnych szeptach w jedwabiu.
W sposób wolny oznacza, że rozkoszowałem się wierszem w języku rosyjskim.
Moje wrażenia przełożyłem na polski, starając się zachować strukturę wiersza.
Czy mi się udało?

Niech się wypowie Liliana.
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
[email protected]

Awatar użytkownika
Liliana
Posty: 1529
Rejestracja: 11 lis 2011, 20:07

«Ночные шепота: шелка…»

#3 Post autor: Liliana » 02 wrz 2018, 12:36

Ale mnie zaskoczyłeś, Alchemiku!
I stwierdzeniem, że jestem Twoją ulubioną tłumaczką poezji z rosyjskiego (za co pięknie dziękuję), i tym wierszem.
Podobają mi się Twoje wrażenia po przeczytaniu wiersza.
Wiersz ten (swego rodzaju lingwistyczny eksperyment poetki) czytałam wcześniej, ale do głowy mi nie przyszło, żeby spróbować go przełożyć. Głównie z powodu ogromu rymów męskich, których nie da się odwzorować w języku polskim. Z tym większym podziwem odnoszę się do Twojej interpretacji.

Załączam dosłowną treść:

Nocne szepty: jedwabie
rozrzucająca ręka.
Nocne szepty: jedwabie
wygładzające usta.
Rachunki
wszystkich dziennych zazdrości –
i błysk
tego co było - i zacis
nąwszy szczęki –
i wiersz

spór –
w szeleście…
i liść
w szybie…
i ptaka pierwszego świst.
- Jakże czysty! I westchnienie.
Nie to. Odeszło.
Odeszła.
I wzruszenie
ramion.

Nicość.
Marność.
Koniec.
Jak nie.

W czas tej marności nad marnościami
ów/ten miecz: świt.


Pozdrawiam, :rosa: Liliana
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2018, 19:47 przez Liliana, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
eka
Posty: 12728
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

«Ночные шепота: шелка…»

#4 Post autor: eka » 02 wrz 2018, 19:40

Dosłownie - zatrzymuje energię oryginału. Zdecydowanie lepsze.

Awatar użytkownika
alchemik
Posty: 7186
Rejestracja: 18 wrz 2014, 17:46

«Ночные шепота: шелка…»

#5 Post autor: alchemik » 02 wrz 2018, 22:53

Nie mam pojęcia jak dziękować obu paniom za pozytywne nastawienia do mojego przekładu.

I tak, Liliano, bardzo lubię Twoje tłumaczenia.

Dziękuję, Eko.
Raczej kiepski ze mnie tłumacz dosłowny.
Chwytam poezję i ją przenoszę, mając nadzieję, że nie uraziłbym autorki.
Oddaję z nawiązką to, co uzyskałem.

I chyba nie spieprzyłem (przepraszam za grubianizm).

Jerzy
* * * * * * * * *
Jak być mądrym.. .?
Ukrywać swoją głupotę!

G.B. Shaw
Lub okazywać ją w niewielkich dawkach, kiedy się tego po tobie spodziewają.
J.E.S.

* * * * * * * * *
[email protected]

Awatar użytkownika
Liliana
Posty: 1529
Rejestracja: 11 lis 2011, 20:07

«Ночные шепота: шелка…»

#6 Post autor: Liliana » 25 maja 2019, 21:51

eka pisze:
02 wrz 2018, 19:40
Dosłownie - zatrzymuje energię oryginału. Zdecydowanie lepsze.
Dzięki, eka. :)

Awatar użytkownika
Liliana
Posty: 1529
Rejestracja: 11 lis 2011, 20:07

«Ночные шепота: шелка…»

#7 Post autor: Liliana » 25 maja 2019, 21:53

alchemik pisze:
02 wrz 2018, 22:53
Nie mam pojęcia jak dziękować obu paniom za pozytywne nastawienia do mojego przekładu.
Nie ma za co dziękować, Jerzy. Mile widziana Twoja interpretacja. :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „TŁUMACZENIA”