• Nasze rekomendacje
  •  
    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    admin@osme-pietro.pl
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     
  • Słup ogłoszeniowy
  •  
    "Wszyscy, którzy zachowali ojczyznę, wspierali ją, pomnażali, mają wyznaczone w niebie określone miejsce, gdzie szczęśliwi rozkoszują się życiem wiecznym".
    Cicero "De re publica"



    JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
     

Koniec jest początkiem, Uroboros, czyli niekończący się wiersz

Wasze pomysły na gry i zabawy - niekoniecznie literackie
ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
eka
Posty: 18495
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Koniec jest początkiem, Uroboros, czyli niekończący się wiersz

#1371 Post autor: eka » 10 lip 2025, 14:51

zmierzchu się boi

wyostrzone myśli
wybrańca losu
wytną z zachodu
na dobre na złe

w obojętne

Awatar użytkownika
eka
Posty: 18495
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Koniec jest początkiem, Uroboros, czyli niekończący się wiersz

#1372 Post autor: eka » 11 lip 2025, 16:22

w obojętne nigdy się nie wyskakuje
takich jak my poprowadzi szara ulica
wysypana nadmiarowym bezsensem

wiesz – nawet nie poczujemy
kiedy na jej długich dobach
szczelnie znieczuli

pył

Awatar użytkownika
eka
Posty: 18495
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Koniec jest początkiem, Uroboros, czyli niekończący się wiersz

#1373 Post autor: eka » 13 lip 2025, 17:58

pyłek twój kochany trzmielu
fajerwerkowym wciąż panaceum

na przykład wskrzeszasz by cementować
(lecz ze mną proszę tak nie próbować!:)

za każde żądło wypijasz krew
(lekko unosząc swą czarna brew:)

a zmierzchy pasiesz
najcichszą rozmową
(i jak mi nie być
w edenie królową

no jak?:)

Awatar użytkownika
eka
Posty: 18495
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Koniec jest początkiem, Uroboros, czyli niekończący się wiersz

#1374 Post autor: eka » 17 lip 2025, 16:10

no jak mi nie zasnąć
po skwarze południa
w cieniu łagodnego zmierzchu

w jego ramionach
życz mi dobrego
dojesiennego
snu

Awatar użytkownika
eka
Posty: 18495
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Koniec jest początkiem, Uroboros, czyli niekończący się wiersz

#1375 Post autor: eka » 29 lip 2025, 16:21

snujesz się po Laniakei w galaktycznej arce,
tylko mi nie zabłądź!
zostaw wreszcie Wielki Atraktor,
przetnij Pannę i wpłyń na Drogę Mleczną.
patrz uważnie!
w połowie traktu między mną a jej centrum,
na długim, spiralnym ramieniu Oriona-Łabędzia,
spala się nasze Słońce.
a jak dalej?

wiesz.

Awatar użytkownika
eka
Posty: 18495
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Koniec jest początkiem, Uroboros, czyli niekończący się wiersz

#1376 Post autor: eka » 05 sie 2025, 19:38

Wiesz, jak nie lubię lekarzy.
Niechęć jest odwzajemniana.
I dobrze. Zero fałszu. Ale ty,
w chirurgicznej posłudze,
jesteś wyjątkowy.

Skalpel, haki i niebieskie nici.
Nad otwartym mózgiem (bez znieczulenia)
wnikliwe, sprawcze spojrzenie.

Reakcja prawidłowa?
Szyj.

Awatar użytkownika
eka
Posty: 18495
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Koniec jest początkiem, Uroboros, czyli niekończący się wiersz

#1377 Post autor: eka » 07 sie 2025, 16:30

szyję, za sprawą nocnego pyłu ogrzanego w garści,
skonfigurowałam do niezatapialnej podrzędności.

nie będzie więcej kręcić głową ten zabawny,
kolumnowy afekt.

samodzielność gwarancją rozwoju, już wiem
i nie zapomnę.

Awatar użytkownika
eka
Posty: 18495
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Koniec jest początkiem, Uroboros, czyli niekończący się wiersz

#1378 Post autor: eka » 10 sie 2025, 19:41

i nie zapomnę nigdy cichego domu w środku lasu,
którego wnętrze napełniamy tak surowo, i tak delikatnie,
bo wiesz, nawet gdyby już za chwilę rzucono mną
jak dźwiękiem w umarłe milczenie, uda mi się,
odtworzę na lotnym ganku jego rytmościany,
gloskookna, metapodłogi.

naprzemiennie zdzwione, ufne, drżące:
wszystko.

Awatar użytkownika
eka
Posty: 18495
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Koniec jest początkiem, Uroboros, czyli niekończący się wiersz

#1379 Post autor: eka » 13 sie 2025, 17:11

wszystko chyba zawsze chce pójść dalej.
ot, taki archazaur, daleki protoplasta ptaków
i krokodyli, czołgał się zgrabnie po zmulonym dnie,
aż kiedyś wylazł na suchy ląd, gdy pyskiem
zahaczając o brzeg, podciągnął swoje ciałko.

a teraz my wyciągamy "pyski”
z powietrza w kosmos.

przymus we krwi?

Awatar użytkownika
nie
Posty: 1595
Rejestracja: 03 paź 2014, 14:07
Płeć:

Koniec jest początkiem, Uroboros, czyli niekończący się wiersz

#1380 Post autor: nie » 15 sie 2025, 14:17

przymus we krwi?
a może tylko lęk przed gniciem w stawie,
ten sam nerwowy skurcz, co kazał płetwie
stwardnieć w łapę, a łapie nauczyć się chwytu,
więc sięgamy
nie ręką już
ale jej cyfrowym widmem

a brzeg, każdy brzeg, jest tylko po to,
by go porzucić
Okres ważności moich postów kończy się w momencie ich opublikowania.

ODPOWIEDZ

Wróć do „GRY I ZABAWY”