• Nasze rekomendacje
  •  
    CO WARTO PRZECZYTAĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI?
    Dziś Lczerwosz poleca wiersz Marcina Sztelaka
    pt. "Zwielokrotnienie"

    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I NADAL MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM DO PORTALU, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected] (adres już działa)
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     

Warto przeczytać - podzielmy się lekturami

Co w księgach drzemie? Wszystko o literaturze - tej wielkiej i tej całkiem maleńkiej

Moderatorzy: skaranie boskie, eka

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
eka
Posty: 11253
Rejestracja: ndz mar 30, 2014 10:59 am

Warto przeczytać - podzielmy się lekturami

#1 Post autor: eka » ndz cze 10, 2018 1:47 pm

My dinozaury? - takie pytanie mnie drąży od wczoraj. Liczba mnoga, bo podmiotem pozostającym w niepewności jest nasz, ale i inne funkcjonujące portale okołoliterackie.
Przeglądając zawartość Dwutygodnika.com, znalazłam interesujący artykuł Macieja Woźniaka OSTATNIA DEKADA: Rozkwit i zmierzch demokracji poetyckiej.
Można ze szkicem Woźniaka się zgadzać, można z wpisaną argumentacją polemizować.
Wstęp: "Będę trochę naginał fakty, żeby być bliżej prawdy. I niekiedy lekceważył szczegóły, żeby schemat całości zrobił się bardziej wyrazisty. Po pierwsze, ostatnią dekadę poezji w internecie raz umieszczę w widełkach lat 2005–2015, raz w latach 2002–2012, a na początek cofnę się do roku 1998, kiedy w sieci, jeszcze na usenecie, poprzedniku obecnych stron WWW, została założona grupa dyskusyjna pl.hum.poezja (p.h.p.), którą można uznać za portal-matkę poezji zwanej internetową. Po drugie zaś, nieszczególnie będzie mnie obchodziła artystyczna jakość tej literatury czy też jej wątki tematyczne, ponieważ skupię się na historii kilku otwartych (rzec można, demokratycznych) portali poetyckich jako na zapowiedzi tego, co niedługo po ich zapaści stało się z całą polską demokracją. Czyli na tym, że poezja internetowa jednak okazała się awangardą, tyle że nie literatury, ale rzeczywistości."

A tu link do całego artykułu:
http://www.dwutygodnik.com/artykul/6789 ... ckiej.html

Awatar użytkownika
eka
Posty: 11253
Rejestracja: ndz mar 30, 2014 10:59 am

Warto przeczytać - podzielmy się lekturami

#2 Post autor: eka » czw cze 14, 2018 5:59 pm

Kondycja polskiej poezji współczesnej z perspektywy roku 2005, ale czyż tak wiele się zmieniło?
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityk ... esnej.read

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Site Admin
Posty: 13547
Rejestracja: sob paź 29, 2011 12:50 am

Warto przeczytać - podzielmy się lekturami

#3 Post autor: skaranie boskie » czw cze 14, 2018 10:48 pm

Wypada się cieszyć z jednego - nie jesteśmy pogrobowcami " nieszuflady", ani innych opatrzonych znanymi nazwiskami.
Mamy swoją własną demokrację, nie wyrośliśmy z żadnych secesji. Jedno, czego nam brakuje (lub czego mamy zbyt mało) to bezkompromisowa krytyka. Dopóki była nam nieobca, na piętro wspinały się masy, odkąd zanikła, winda wwozi wygodnickich, niechętnych do wysiłku. I wcale nie mam tu na myśli wysiłku nóg.
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.


_____________________________________________________________________________

E-mail
[email protected]

Awatar użytkownika
eka
Posty: 11253
Rejestracja: ndz mar 30, 2014 10:59 am

Warto przeczytać - podzielmy się lekturami

#4 Post autor: eka » sob cze 16, 2018 3:15 pm

A ja myślę, że szansą jest liryczny potencjał, którego nie mogły zamknąć byłe lub stojące w zaniku słynne terra poetica.
Poezja i proza nie wypaliły się wraz z nimi.
Niedojrzali twórcy dorośli, nowi nieśmiało/śmiało próbują.
__________
Czy bezkompromisowa krytyka jest dźwignią portalowego sukcesu?
Teza warta dyskusji.

ODPOWIEDZ

Wróć do „LITERATUROZNAWSTWO”