• Nasze rekomendacje
  •  
    W NASZYM KRAJU ZDARZYŁO SIĘ COŚ, CO NIGDY NIE POWINNO SIĘ ZDARZYĆ.
    MAM NADZIEJĘ, ŻE NIKT Z NASZEJ SPOŁECZNOŚCI NIE POPIERA PODOBNYCH DZIAŁAŃ W POLITYCE, JAK TO, KTÓRE MIAŁO MIEJSCE W GDAŃSKU. DLATEGO ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO PODPISANIA WAŻNEGO LISTU W TEJ SPRAWIE.
    Znajdziecie go tutaj.

    JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI?
    O tym dowiesz się stąd.


    CO WARTO PRZECZYTAĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI?
    Dziś Lucile poleca wiersz bonkrety
    pt. "Spisane będą" (dyptyk)



    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected]
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     

season greetings

Wolne wypowiedzi i dyskusje.
Uwaga! Nie zawsze cenzuralne
Na tym forum możliwe jest pisanie bez logowania
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
skaranie boskie
Site Admin
Posty: 13588
Rejestracja: sob paź 29, 2011 12:50 am

season greetings

#11 Post autor: skaranie boskie » śr gru 26, 2018 5:23 pm

Oj, Refluks. Opowiadasz głupoty.
Na zachodzie mało kto pracuje od rana do wieczora, chyba, że Polak na emigracji.
Co do rachunków, masz rację - są wysokie. Są takie, bo są adekwatne do rzeczywistych kosztów. W PRL, w której to przyjaciel twojego przyjaciela płacił zaległe roczne rachunki po tygodniu ośmiogodzinnej pracy, te ostatnie zazwyczaj były mocno niedoszacowane, bądź nie było ich wcale. Nie zdziwiłbym się, gdyby ów przyjaciel mieszkał kątem u rodziców, którzy - jakimś dziwnym trafem - zawsze mieli skądś kasę. Również na jego włóczęgi. Nie wiem bowiem, co musiałby robić młody człowiek (zakładamy uczciwą pracę) - by nazbierać na roczną włóczęgę po świecie, nawet, gdyby to zbieranie miało trwać dłużej, niż jego życie.
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.


_____________________________________________________________________________

E-mail
[email protected]

Awatar użytkownika
lczerwosz
Posty: 7334
Rejestracja: pn paź 31, 2011 10:51 pm

season greetings

#12 Post autor: lczerwosz » śr gru 26, 2018 6:13 pm

refluks pisze:
śr gru 26, 2018 4:10 pm
przyjaciel mojego przyjaciela
bananowa młodzież, różnie bywało, ale byli studenci wieczni, zazwyczaj dorabiali w spółdzielni studenckiej i często działali w tzw. egzekutywie (dla nieznających - Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej albo w jej, jak się teraz mówi, młodzieżówkach)
refluks pisze:
śr gru 26, 2018 4:10 pm
Oni tam na Zachodzie i w USA socjalizm mieli, a nie kapitalizm
Definicja ustroju jest trudna. Można żartować.
skaranie boskie pisze:
śr gru 26, 2018 5:23 pm
Nie wiem bowiem, co musiałby robić młody człowiek (zakładamy uczciwą pracę) - by nazbierać na roczną włóczęgę po świecie, nawet, gdyby to zbieranie miało trwać dłużej, niż jego życie.
Tak, dokładnie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „WSZYSTKIE CHWYTY DOZWOLONE”