• Nasze rekomendacje
  •  
    W NASZYM KRAJU ZDARZYŁO SIĘ COŚ, CO NIGDY NIE POWINNO SIĘ ZDARZYĆ.
    MAM NADZIEJĘ, ŻE NIKT Z NASZEJ SPOŁECZNOŚCI NIE POPIERA PODOBNYCH DZIAŁAŃ W POLITYCE, JAK TO, KTÓRE MIAŁO MIEJSCE W GDAŃSKU. DLATEGO ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO PODPISANIA WAŻNEGO LISTU W TEJ SPRAWIE.
    Znajdziecie go tutaj.

    JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI?
    O tym dowiesz się stąd.


    CO WARTO PRZECZYTAĆ W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI?
    Dziś Lucile poleca wiersz bonkrety
    pt. "Spisane będą" (dyptyk)



    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    [email protected]
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     

Zamiast tradycyjnych, nieprawdziwych życzeń

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gorgiasz
Posty: 1783
Rejestracja: czw kwie 16, 2015 2:51 pm

Zamiast tradycyjnych, nieprawdziwych życzeń

#31 Post autor: Gorgiasz » ndz sty 06, 2019 12:49 pm

W tym celu nadano nieprawdziwe, często wręcz mylące znaczenia pozostawionym fragmentom "Pisma", dość mocno je przeredagowano, ostatecznie nawet dodając masę komentarzy, mających rzekomo pomóc w zrozumieniu.
Tu już przesadzasz. W Starym Testamencie (Masora) zmieniono tylko jeden wers, a i to zrobili to Żydzi. W nowym dodano zakończenie Ew. Marka, ale nie ma ono wpływu na całość przesłania. Jest jeszcze kilka miejsc dyskusyjnych. Określenie "dość mocno je przeredagowano" jest więc całkowicie fałszywe. I nikt nigdzie nie dodał do Pisma jakichkolwiek komentarzy. To już bzdura totalna. A biblioteka w Aleksandrii była palona kilkakrotnie. Pierwszy i największy pożar zorganizował kalif Omar. Dopiero później dołożyli się chrześcijanie.

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Site Admin
Posty: 13588
Rejestracja: sob paź 29, 2011 12:50 am

Zamiast tradycyjnych, nieprawdziwych życzeń

#32 Post autor: skaranie boskie » ndz sty 06, 2019 2:48 pm

A jednak sobór nicejski odrzucił dwadzieścia ksiąg. KRK zmienił ponadto skład dziesieciorga przykazań. Czy choćby te dwa fakty nie zasługują na miano przeredagowania? Czy cały katechizm, z jego wyssanym z palca "credo" to nie przeinaczenie i fałszywa wykładnia Ewangelii? Czy wreszcie stworzenie samej instytucji nie nastąpiło wskutek fałszywej interpretacji słów Jezusa? Takich "przeredagowań" można wyliczać na pęczki.
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.


_____________________________________________________________________________

E-mail
[email protected]

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Posty: 1783
Rejestracja: czw kwie 16, 2015 2:51 pm

Zamiast tradycyjnych, nieprawdziwych życzeń

#33 Post autor: Gorgiasz » ndz sty 06, 2019 5:13 pm

O czym Ty piszesz?! Jeśli nie rozumiesz co znaczy "Pismo" (dużą literą) w kontekście biblijnym i religijnym (bo taki tu występuje), to nie używaj tego pojęcia! Znowu odwracanie kota ogonem. To już naprawdę staje się nużące.

Jeszcze raz, inaczej:
Takich "przeredagowań" można wyliczać na pęczki.
Bądź uprzejmy w tekście Pisma wskazać mi owe przeredagowania (Tytuł Księgi, numer rozdziału, numer wersetu).

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Site Admin
Posty: 13588
Rejestracja: sob paź 29, 2011 12:50 am

Zamiast tradycyjnych, nieprawdziwych życzeń

#34 Post autor: skaranie boskie » pn sty 07, 2019 5:15 pm

Gorgiasz pisze:
ndz sty 06, 2019 5:13 pm
Bądź uprzejmy w tekście Pisma wskazać mi owe przeredagowania (Tytuł Księgi, numer rozdziału, numer wersetu).
Ależ oczywiście. Ponieważ takich kwiatków jest sporo, będę je opisywał sukcesywnie. Zacznę od Dekalogu, jednego z najważniejszych fragmentów Pisma Świętego (nawet, jeśli pisanego wielkimi literami).

Wersja oryginalna, za Biblią Tysiąclecia:

Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.

Nie będziesz miał bogów innych oprócz Mnie.
Nie uczynisz sobie posągu ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko albo na ziemi nisko, lub w wodzie poniżej ziemi.
Nie będziesz oddawał im pokłonu ani służył. Bo Ja jestem Pan, Bóg twój, Bóg zazdrosny, karzący nieprawość ojców na synach w trzecim i w czwartym pokoleniu — tych, którzy Mnie nienawidzą, a który okazuje łaskę w tysiącznym pokoleniu tym, którzy Mnie miłują i strzegą moich przykazań.

Nie będziesz brał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, bo nie dozwoli Pan, by pozostał bezkarny ten, kto bierze Jego imię do czczych rzeczy.

Będziesz zważał na szabat, aby go święcić, jak ci nakazał Pan, Bóg twój.
Sześć dni będziesz pracował i wykonywał wszelką twą pracę, lecz w siódmym dniu jest szabat Pana, Boga twego. Nie będziesz wykonywał żadnej pracy ani ty, ani twój syn, ani twoja córka, ani twój sługa, ani twoja służąca, ani twój wół, ani twój osioł, ani żadne twoje zwierzę, ani obcy, który przebywa w twoich bramach; aby wypoczął twój niewolnik i twoja niewolnica, jak i ty.
Pamiętaj, że byłeś niewolnikiem w ziemi egipskiej i wyprowadził cię stamtąd Pan, Bóg twój, ręką mocną i wyciągniętym ramieniem: przeto ci nakazał Pan, Bóg twój, strzec dnia szabatu.

Czcij swego ojca i swoją matkę, jak ci nakazał Pan, Bóg twój, abyś długo żył i aby ci się dobrze powodziło na ziemi, którą ci daje Pan, Bóg twój.

Nie będziesz zabijał.

Nie będziesz cudzołożył.

Nie będziesz kradł.

Jako świadek nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa.

Nie będziesz pożądał żony swojego bliźniego. Nie będziesz pragnął domu swojego bliźniego ani jego pola, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do twojego bliźniego.
(Pwt 5,06-21)

Czy dokładnie taki tekst poznają przyszli wyznawcy na lekcjach pobożności opłacanych z pieniędzy podatników w publicznych szkołach w Polsce? A może w innych krajach?

Przyjrzyjmy się różnicom i wynikającym z nich skutkom - dziwnym trafem zawsze korzystnym dla... Zgadliście, dla instytucji kościelnej.

Na początek preambuła: Jam jest Pan, Bóg twój, którym cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
Mnie próbowano kiedyś wpoić wersję w brzmieniu: Jam jest Pan Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
Widzicie różnicę? Subtelna, a jakże ważna. Co innego znaczy "Pan Bóg twój", a co innego "Pan, Bóg twój". To jednak drobiazg, jeśli spojrzymy na to szerzej i w połączeniu z pierwszym przykazaniem. Z treści oryginalnej, oraz z cytatu - Bo Ja jestem Pan, Bóg twój, Bóg zazdrosny (Pwt 5,9) wynika, że Pan nie jest jedynym Bogiem. Jest Bogiem Mojżesza, a co za tym idzie, jego ludu. Tegoż Boga, zwąc go Bogiem Ojcem, Kościół stara się uczynić jedynym, choć wpisanym w trójcę, pomimo iż on sam (jeśli przyjąć wersję, iż Pismo jest natchnione) temu ewidentnie zaprzecza.

Przykazanie drugie. Czy ktokolwiek o nim słyszał na lekcji pobożności? Ja nie. Zostało usunięte, bo w ewidentny sposób zakazywało oddawania czci różnym posągom, obrazom, a przede wszystkim relikwiom, których sprzedaż była jednym z głównych dochodów instytucji kościelnej w średniowieczu. Kult świętych i ich relikwii, kult Maryjny itp. zaprzeczają drugiemu przykazaniu, najlepszym więc wyjściem było usunięcie tegoż.

Trzeciemu, można powiedzieć, że niemal dali spokój. Skrócenie go o przecinek i wizję ewentualnych sankcji to jedynie przyzwolenie na używania imienia Jezusa, jego bowiem Kościół uznaje za Boga. Oczywiście wbrew Dekalogowi. Zmiana numerka, to już tylko kosmetyka.

Czwarte. Szabat, nie Dzień Słońca według kalendarza świąt w starożytnym Rzymie. Zaprzeczenie idei siódmego dnia, w którym Pan odpoczął po dziele stworzenia. Ta zmiana nastąpiła zgodnie z dekretem cesarskim, ale nie tylko po to, by oddać, co cesarskie cesarzowi. Zastąpienie szabatu dniem świętym pozwoliło, przy wprowadzaniu plejady świętych, wprowadzić do kalendarza masę dni, stanowiących odtąd święta, a nieprzewidzianych przez żadną z ksiąg Pisma.

Pięć do osiem - tu mamy tylko lekkie modyfikacje formy i przesunięcie numerów na skutek usunięcia drugiego, więc zostawiamy.

Przykazanie dziewiąte i dziesiąte. Po usunięciu drugiego i zmianie numeracji, nagle zabrakło przykazania dziesiątego. Co zrobili geniusze myśli religijnej? Odchudzili nieco przykazanie dziesiąte, co jeszcze dałoby się znieść, woły bowiem, osły, czy inne elementy inwentarza można podciągnąć pod rzeczy należące do bliźniego. Przy dużym uporze również żonę, choć tę sam Pan z tego zbioru wyodrębnił. Nie poprzestali jednak na samym odchudzeniu, dokonując ekwilibrystyki językowej, stworzyli potworka w postaci przykazania dziesiątego: Ani żadnej rzeczy, która jego jest Jeśli ktoś tego nie uznaje za ewidentną manipulację słowną, a przy tym mieni się literatem, to mu szczerze gratuluję. Wszystkie przykazania z oryginalnej wersji Dekalogu są spójne gramatycznie i każde jest osobnym zdaniem, bądź nawet kilkoma zdaniami. Tylko ten jeden potworek językowy, w żadnym języku, nie da się dopasować do całości. To urąga nawet powadze Boga, którego rzekomo wyznają i czczą twórcy obowiązującej w KRK wersji.

Tyle na dzisiaj. Postaram się wrócić z innymi przykładami działalności redaktorów spod znaku krzyża. Przyznam, że za takie sztuczki z tekstami, nawet na tak mało znaczącym forum, jak Ósme piętro, moderator straciłby swoje uprawnienia, tymczasem tu dokonano moderacji treści, które mają służyć i służą za podstawę systemów prawnych niemal jednej czwartej świata. Cóż, podobno (wg doktryny katolickiej) każda władza pochodzi od Boga. Bóg jednak nikomu nie udzielił uprawnień do decydowania, komu ją przyznać. Ojcowie Kościoła, jak widać, mieli w dupie zarówno Boga, jak i jego słowa, za ważniejszy uznając interes swojej mafii.
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.


_____________________________________________________________________________

E-mail
[email protected]

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Posty: 1783
Rejestracja: czw kwie 16, 2015 2:51 pm

Zamiast tradycyjnych, nieprawdziwych życzeń

#35 Post autor: Gorgiasz » pn sty 07, 2019 8:36 pm

Skarane, nie bardzo wiem, jak z Tobą rozmawiać (przynajmniej w tym temacie), gdyż nie chciałbym Cię urazić, ale nie rozumiesz ani tego co piszesz, ani tego, co ja piszę.

Jeszcze raz: stwierdziłeś, że przeredagowano Pismo (czyli Biblię). Ja ripostowałem, że to nieprawda i poprosiłem o cytaty z niej. A Ty zamiast tego pokazujesz mi, czego uczą na lekcjach religii (a miało być o przeredagowaniu Pisma czyli Biblii!) - i jak przeredagowano na tych lekcjach tzw dziesięć przykazań. To co opisujesz, to oczywiście prawda, ale nie o tym zacząłeś i nie to negowałem! Mówiłem o czymś innym, odnosząc się bezpośrednio do przedstawionej przez Ciebie tezy (wyżej).
Powtórzę: odnosiłem się do kwestii przeredagowania Pisma (czyli Biblii), a nie do jej (jakiejkolwiek) interpretacji, sposobu i formach mówienia o niej czy naukach mniej lub bardziej ściśle na niej opartych (na przykład w szkołach).

Awatar użytkownika
skaranie boskie
Site Admin
Posty: 13588
Rejestracja: sob paź 29, 2011 12:50 am

Zamiast tradycyjnych, nieprawdziwych życzeń

#36 Post autor: skaranie boskie » pn sty 07, 2019 8:56 pm

A czym jest, według Ciebie, zmiana treści Dekalogu, który jest przecież integralną częścią Biblii?
Czy aby nie przeredagowaniem? Jeżeli z mojego wpisu wyłowiłeś tylko czego uczą na lekcjach religii, to zapewne napisałem go nieudolnie. Wiedza o tym, czego tam uczą miała znaleźć się w przeciwieństwie do pierwotnego tekstu Biblii, pokazywać zmiany, jakich dokonano dla celów łatwiejszego zarządzania ludźmi poprzez religię chrześcijańską, tudzież ułatwienia przekłamań i odstępstw z tą religią związanych i przez nią czynionych. Przepraszam za moją indolencję w pisaniu. W przyszłości, pisząc o innych zmianach, postaram się pisać bardziej zrozumiale.
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.


_____________________________________________________________________________

E-mail
[email protected]

Awatar użytkownika
lczerwosz
Posty: 7333
Rejestracja: pn paź 31, 2011 10:51 pm

Zamiast tradycyjnych, nieprawdziwych życzeń

#37 Post autor: lczerwosz » sob sty 12, 2019 1:12 pm

Ale Skaranie, stale nie odpowiedziałeś na pytanie, po co istnieje władza? Następne miało być pytanie, po co religia, na które już odpowiedziałeś - że dla władzy i dla pieniędzy. Ale nie napisałeś wyczerpująco, po co władza, bo odpowiedź - dla pieniędzy jest trywialna, pieniądze dla przyjemności, czyli władza dla przyjemności. A może jest jakiś głębszy sens.
Dla ułatwienia dodam pytania, po co różne narody organizowały powstania, po co klasy społeczne wzbudzały bunty i rewolucje. Czy tylko dla przejęcia władzy, uzyskanie dostępu do pieniędzy, a zatem dla przyjemności?

Awatar użytkownika
falkon
Posty: 25
Rejestracja: sob gru 15, 2018 2:39 pm

Zamiast tradycyjnych, nieprawdziwych życzeń

#38 Post autor: falkon » sob sty 12, 2019 3:42 pm

Przewertowałem cztery strony dyskusji i powiem krótko.
Nikt nikogo nie przekona.
podział jest wielki. żeby wierzyć, nie trzeba myśleć logicznie.
Tylko wierzyć i tyle.
Wszystkie pisma stare i nowe, są tak zapętlone, że nikt nie rozsupła.
W mętnej wodzie lepiej się łowi ryby. (nie widać sieci)

Kto chce wierzyć, niech wierzy
kto myśli, niech idzie za mną

Wszystkie nauki fizyczne i biologiczne nie potwierdzają istnienia boga.

To strefa indywidualna-intymna.

Awatar użytkownika
lczerwosz
Posty: 7333
Rejestracja: pn paź 31, 2011 10:51 pm

Zamiast tradycyjnych, nieprawdziwych życzeń

#39 Post autor: lczerwosz » sob sty 12, 2019 3:52 pm

falkon pisze:
sob sty 12, 2019 3:42 pm
Kto chce wierzyć, niech wierzy
kto myśli, niech idzie za mną
Sugerujesz, że wierzenie/wiara wyklucz myślenie i odwrotnie?

Awatar użytkownika
falkon
Posty: 25
Rejestracja: sob gru 15, 2018 2:39 pm

Zamiast tradycyjnych, nieprawdziwych życzeń

#40 Post autor: falkon » sob sty 12, 2019 5:22 pm

Jeśli ktoś chce wierzyć w liczne cuda i partenogeneze, to niech tak czyni.
U ludzi dzieworództwo nie istnieje, o ile wiem.
To jest jego indywidualna sprawa.
Człowiek jest skonstruowany z lęków i licznych fobii.
Każdy człowiek posiada swoją sferę wrażliwości.
" Ja cały zbudowany jestem z ran "
Jak powiedział Sted.
Wiara/religia jest potrzebna ludziom.

Nie będzie ta, to będzie inna.

Ale zawsze będę buntował się, jak ktoś na siłę
chce wepchnąć mi w gardło te prawdy objawione
i przycisnąć kark do ziemi.
Tak mam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „HISTORIA A RELIGIE”