• Nasze rekomendacje
  •  
    Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
    Donald Rumsfeld






    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    admin@osme-pietro.pl
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     
  • Słup ogłoszeniowy
  •  
    Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
    15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
    Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.
    Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
    PYTANIE DO WSZYSTKICH.
    CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
    Więcej informacji



    JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
     

Pamiętnik kochliwego młodzieńca(12)

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
EdwardSkwarcan
Posty: 2981
Rejestracja: 23 gru 2013, 20:43

Pamiętnik kochliwego młodzieńca(12)

#1 Post autor: EdwardSkwarcan » 10 mar 2019, 18:52

poprzedni odcinek

przed majówką nie czekam niech się zastanowi
w kościele się ogląda jednak mnie nie widzi
potem znikam jak zjawa żeby jej pozwolić
na przemyślenia w sprawie sercowych kolizji

dzisiaj idę samotnie by losu nie kusić
lecz trójka szybszych dziewczyn jednak mnie dopada
chichoczą że w pośpiechu gonię do mamusi
w zaczepce słownej niczym intymna kotara

przecież mrukiem nie jestem by się nie odezwać
a tutaj na powtórkę znowu się zanosi
- tak jestem maminsynkiem i się nie polecam
na odczepne musiałem prostym kłamstwem okpić

20 maja 1966
dziewczyna nie podchodzi wzrokiem szuka w szkole
więc unikam kontaktów i jest pat miłosny
przecież wszystko zepsuła niech przejmie kontrolę
skoro wcześniej nie mogła wysłuchać słów prostych

specjalnie ją omijam niech będą dni ciche
wydaje się z daleka trochę przygaszona
skoro ona zawziętość ja cierpliwość ćwiczę
w końcu nie przyłapała mnie w innych ramionach

na przerwie mnie zaczepia panna z innej klasy
to pewnie rozrywkowe dziewczęce przymiarki
wiedzą że na ich wdzięki pełno w szkole łasych
lecz na razie nie mogę z własnych pragnień zakpić

po głowie mi chodzi niedzielne spotkanie
i choć byłoby miło poleżeć nad stawem
zastanawiam się czy mam wybrać się tam dla niej
dzisiaj nie rozstrzygnąłem może jutro zgadnę

kiedy myślę intymnie i widzę jej postać
to leciałbym natychmiast by w ramionach tulić
lecz upór podpowiada dla zasady zostań
ten dylemat gdzieś w głębi do reszty rozczulił

nie wiem czy mam do końca silnej woli słuchać
czy też zaufać echu w myśl sercowych wezwań
bo to by wyglądało jakby moja skrucha
więc gonię obie myśli i cierpliwie czekam
*
majówka znowu smutna nikt o ruch nie zadbał
więc wszystko pozostaje w fazie oczekiwań
i czeka nocna burza do białego rana
którą podstęp sprowadził choć wizja niewinna
*
czekała z naszej strony przed kościelną bramą
ale zły duch podszepnął żebym jej unikał
dlaczego pierś nie tknęła - jak cię wychowano
przecież wybacz to nie jest bilardowa piłka

po mszy każdy do siebie ja z tabunem myśli
nie wiem jaka dziś ona bo jej nie przejrzałem
w nocy żaden cudowny pomysł się nie przyśnił
więc pozostaje w parku niewiadome amen

cdn.

ODPOWIEDZ

Wróć do „PAMIĘTNIK KOCHLIWEGO MŁODZIEŃCA”