"Od pucybuta do milionera" -
taka onegdaj była kariera.
Dziś "od ministra do ministranta" -
w tym lizusostwie czasem jest prawda.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Z żalem muszę Was zawiadomić, że nasz kolega, wieloletni Użytkownik Ósmego piętra, a mój serdeczny przyjaciel, Edmund Sobczak, znany tu, jako Alchemik, pożegnał się z nami na zawsze.
Więcej na ten temat
Eviva l'arte
https://www.youtube.com/watch?v=xWjl4wQuWAc
Cicero "De re publica"
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Szemrane urodziny
- tabakiera
- Posty: 5067
- Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
- Płeć:
Szemrane urodziny
No, czasem jest.
Tylko ministrant to chyba troszkę mniej ma profitów, niż minister.
Ale za to posadka pewniejsza.

Tylko ministrant to chyba troszkę mniej ma profitów, niż minister.
Ale za to posadka pewniejsza.
- Hardy
- Posty: 1844
- Rejestracja: 06 sie 2017, 14:32
- Płeć:
Szemrane urodziny
Wystarczy, że minister pojawi się na chwilę i wystąpi w roli ministranta.

- eka
- Posty: 18769
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Szemrane urodziny
Każdy sposób na zdobycie naszych głosów ma swoje plusy i minusy.
A niech każdy walczy o swoje. I ze swoim sumieniem się godzi, wybierając przy urnie.
O sumienie wiernych zawalczył naczelny redemptorysta, bagatelizując winę wiadomego biskupa. Na pewno część mu wierzy.
A i filmów braci Sekielskich (w całości nakręconych ze zbiórki publicznej w internecie, żeby nie było krzyku: Soros!) zapewne w TV Trwam nie puścili.
Ech.
Ostatni wers jakoś kuleje mi rytmicznie
A niech każdy walczy o swoje. I ze swoim sumieniem się godzi, wybierając przy urnie.
O sumienie wiernych zawalczył naczelny redemptorysta, bagatelizując winę wiadomego biskupa. Na pewno część mu wierzy.
A i filmów braci Sekielskich (w całości nakręconych ze zbiórki publicznej w internecie, żeby nie było krzyku: Soros!) zapewne w TV Trwam nie puścili.
Ech.
Ostatni wers jakoś kuleje mi rytmicznie
- Hardy
- Posty: 1844
- Rejestracja: 06 sie 2017, 14:32
- Płeć:
Szemrane urodziny
Ot, i prawda.
PS. Przeczytałem ostatni wers i nie kuleje mi. Może kwestia deklamacji, a może nie zauważam. Tak też może być.
Pzdr.
PS. Przeczytałem ostatni wers i nie kuleje mi. Może kwestia deklamacji, a może nie zauważam. Tak też może być.
Pzdr.