Gdy sens nie pachnie nie smakują chwile
bezpłciowo żyję
dzień za dniem na dnie
gdy dni nie są mile widziane
ale są bo muszą być
bez nadziei umieranie
odbierane sny
gdy cierpienie przerasta duszę
żywe niechcące ale jednak
chcąc nie chcąc żyje choć nie chcę
niech umiera niech umiera
zabiło duszę nieśmiertelną
na cmentarzu ciała spoczywa
z tabliczką nagrobną
zabita chociaż żywa
na dnie dna pod dnem
ukryto nadzieję
wiaro podziel się kilofem
odzyskajmy duszę
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Dno dna
- Toyer
- Posty: 1631
- Rejestracja: 29 kwie 2012, 17:44
- Płeć:
Dno dna
W sumie jest takie filozoficzne zagadnienie - że dusza istnieje też przez narodzeniem w ciele - czyli żyje przed fizycznym życiem w jego trakcie i po jego skończeniu i na tym polega wieczność - tylko że wieczność ziemska jest bardzo krótka
