Obudziłem się
opatulony czterdziestoletnim kocyckiem po dzieciach,
przecierających szlaki serpentynom słońca.
Przez krawędzie dachów wlał się dzień.
Ponad gałęziami podwórkowca niczym gołąb
buja się spokój i waha marnotrawny.
Lulajże, lulaj.
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
"Czekając na cud"
- eka
- Posty: 18982
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59