• Nasze rekomendacje
  •  
    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    admin@osme-pietro.pl
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     
  • Słup ogłoszeniowy

Pamięci...

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 5079
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Płeć:

Pamięci...

#1 Post autor: tabakiera » 20 sty 2026, 19:17

krążą po świecie nicki w takt ich wyobrażeń
zmienianych awatarów wymyślonych bytów

kłócą się klawiszami i stawiają piwo
nie płacąc nigdy za nic wylewają pianę
czasem przytulą słowem pogłaszczą muzyką
nie splami im honoru ni tusz ni atrament

a w niewymyślnym świecie realne pogrzeby
ciał z ludzkiej krwi i kości wywołują lament

tańczą nad nimi nicki w takt żywej muzyki
na zawsze nieśmiertelne

bo niezbanowane

[*] [*] [*] [*]

[*]

Awatar użytkownika
Toyer
Posty: 1615
Rejestracja: 29 kwie 2012, 17:44
Płeć:

Pamięci...

#2 Post autor: Toyer » 24 sty 2026, 09:51

Skojarzył mi się trochę mój stary wiersz

E-pozostałości

Pozostaną po nas profile wiadomości bez odpowiedzi
lajki wpisy na forach ślady obecności
zdjęcia wpuszczone w nierozerwalne sieci
nie odebrany spam oznaki szczerości

historie przeglądarki i nasze własne
idące czasem tym samym mostem
marszem wkradając się w życie ciasne
złote myśli pochwały obelgi proste

opinie plusy minusy twory nierealne
posty na żer przyszłych internautów
hasła loginy już nie odzyskiwane
lawiny śmieszniejszych i mniej żartów

filmiki dla kolejnych e-podróżników
maile blogi porady pytania
stosy wymyślnych nicków
w wirtualnym świecie nie ma spania

kiedyś przeczytasz te myśli
błądząc w nieskończonej krainie
już nikt ich nie skreśli
a człowiek jak żył tak przeminie


W Internecie zapewne jest mnóstwo nicków - widomości i innych treści - ludzi którzy już odeszli

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 5079
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Płeć:

Pamięci...

#3 Post autor: tabakiera » 24 sty 2026, 13:32

Masz rację, Toyer.
Często wydaje nam się, że nawiązujemy rozmowę, a tu już cmentarzysko.
Jest takie miejsce na świecie, gdzie żywi mieszkają w grobowcach umarłych…

Awatar użytkownika
eka
Posty: 18897
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Pamięci...

#4 Post autor: eka » 25 sty 2026, 13:55

tabakiera pisze:
20 sty 2026, 19:17
krążą po świecie nicki w takt ich wyobrażeń
zmienianych awatarów wymyślonych bytów

kłócą się klawiszami i stawiają piwo
nie płacąc nigdy za nic wylewają pianę
czasem przytulą słowem pogłaszczą muzyką
nie splami im honoru ni tusz ni atrament

a w niewymyślnym świecie realne pogrzeby
ciał z ludzkiej krwi i kości wywołują lament

tańczą nad nimi nicki w takt żywej muzyki
na zawsze nieśmiertelne

bo niezbanowane

[*] [*] [*] [*]

[*]
Pamięci... nicków czy zmarłych? :myśli: Komu ten wiersz dedykowany?
Czy w ogóle można, patrząc na genezę nicków, oddzielać je od ich twórców?
Według mnie: nie.
Że po śmierci autora, jego nick, który traktuję jak od dawny istniejący w cywilizacji pseudonim, będzie żył wiecznie? No nie. Przynajmniej nick: eka na to nie liczy xd
Kolejny wątek tego wiersza: nicki bywają wredne, no bywają, jak i my w realu. W necie zwyczajnie łatwiej uruchomić swoje ciemne strony w aurze anonimowości.
"Niematerialny" nick może być zbanowany przez administratora strony, ewentualnie usunięty na jego własne życzenie, lub, jak w wypadku np. Wrzeszczy czy Herbatki, zbiorowo zniknąć z portalem.
Autor nicku ma jedną opcję: biologiczną śmierć, czyli nicki jakby górą : )
Są ludzie honorowi i tworzą honorowe nicki, opcja odwrotna też działa.
Więc nie widzę różnicy.
Po śmierci twórcy, jego nick, w zależności od intensywności i jakości wirtualnych dokonań, pozostanie krócej lub dłużej w pamięci. Tak jak poza wirtualem już bardzo długo "ciągle żywy" jest pseudonim: Bolesław Prus.

Masz talent do wywoływania dyskusji, nicku :)

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 5079
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Płeć:

Pamięci...

#5 Post autor: tabakiera » 26 sty 2026, 11:50

W zasadzie to tu nie bardzo jest o czym dyskutować. ;)
Ludzie są różni - jedni naturalni, inni lansujący się i budujący w necie inną tożsamość.
Jest nawet takie powiedzenie "kozak w necie, pi...da w świecie".

Korespondując tylko w necie mamy blade pojęcie, z kim mamy do czynienia, chyba że poznamy się bliżej.

Z innej strony - portale społecznościowe powoli zmieniają się w cmentarzyska albo miejsca, gdzie żywi i umarli funkcjonują w jednej przestrzeni.
Będąc w tego typu społeczności wyobrażamy sobie inne osoby, nie zastanawiamy nad ich stanem zdrowia, sytuacją bytową, rodzinną itp.
Ktoś znika, a my nie mamy o tym pojęcia.

Oczywiście sprawa wygląda inaczej, gdy nicki znają się w realu. :)

Eko,
:kofe:

Awatar użytkownika
eka
Posty: 18897
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Pamięci...

#6 Post autor: eka » 02 lut 2026, 15:54

tabakiera pisze:
26 sty 2026, 11:50
W zasadzie to tu nie bardzo jest o czym dyskutować. ;)
Hm, to się okaże :jez:
tabakiera pisze:
26 sty 2026, 11:50
Ludzie są różni - jedni naturalni, inni lansujący się i budujący w necie inną tożsamość.
Jest nawet takie powiedzenie "kozak w necie, pi...da w świecie".
Tożsamość nicków jest jedna: ich autor. Nie zawsze: lansowanie się jest celem. Pewien znany powieściopisarz wyznał, że tworzenie odmiennych wirtualnych "twarzy" służy jemu do ćwiczeń związanych z budowaniem postaci literackich, sprawności w kreowaniu świata przedstawionego.
tabakiera pisze:
26 sty 2026, 11:50
Korespondując tylko w necie mamy blade pojęcie, z kim mamy do czynienia, chyba że poznamy się bliżej.
Tak, to ryzykowne, ale... jak można się negatywnie przejechać na osobnikach poznanych poza wirtualem, pewnie wszyscy wiemy. Ryzyko tu i pod pięknym, bywa że złowrogim słońcem.
tabakiera pisze:
26 sty 2026, 11:50
Z innej strony - portale społecznościowe powoli zmieniają się w cmentarzyska albo miejsca, gdzie żywi i umarli funkcjonują w jednej przestrzeni.
Cmentarze też funkcjonują w realnej, tej naszej biologicznej przestrzeni. Nieboszczycy i martwe nicki po prostu są nieaktywne, lecz obecne tu i tu.
Chyba nie lubisz nekropolii :myśli:
tabakiera pisze:
26 sty 2026, 11:50
Będąc w tego typu społeczności wyobrażamy sobie inne osoby, nie zastanawiamy nad ich stanem zdrowia, sytuacją bytową, rodzinną itp.
Ktoś znika, a my nie mamy o tym pojęcia.

Oczywiście sprawa wygląda inaczej, gdy nicki znają się w realu. :)

Eko,
:kofe:
To inny rodzaj relacji, faktycznie "odciążony", ale jak autor nicka chce, to poinformuje o swoich problemach, prawda? Zazwyczaj tu i tu chętnych do wsparcia jest niewielu. I tu Ci dziękuję, wiesz za co :rosa:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”