Theodor Aldorno któregoś dnia
niczym kołdrę z jednorożcami odkrył
że po Oświęcimiu nie powinno się pisać poezji
inny narcyz w narożniku kuchennym
punktuje nieistniejącego Boga
że nie dał ludziom niczego według potrzeb
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
"Jak hartowała się stal"
- eka
- Posty: 18966
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
"Jak hartowała się stal"
A człowieka Bóg musi hartować, choćby ręką tatuującą nam numer na przedramieniu.
-
Strood
- Posty: 210
- Rejestracja: 24 paź 2025, 11:17
"Jak hartowała się stal"
dzięki.
o ile pierwsza strofa obleci,
druga nie bardzo
konieczna trzecia tercyna o lewackiej wrażliwości, hurtowym humanizmie, które odbierają realną ocenę rzeczywistości, tępią w nas zdrowy instynkt samozachowawczy, myślenie najpierw o sobie
o ile pierwsza strofa obleci,
druga nie bardzo
konieczna trzecia tercyna o lewackiej wrażliwości, hurtowym humanizmie, które odbierają realną ocenę rzeczywistości, tępią w nas zdrowy instynkt samozachowawczy, myślenie najpierw o sobie
- eka
- Posty: 18966
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
"Jak hartowała się stal"
Zderzenie tytułu z treścią wywołało reakcję. Sądzę, że nagminne wykorzystywanie istniejących tytułów po prostu czasami czyni szkodę Twoim wierszom.
A hartowanie ma miejsce zawsze, bo nie żyjemy w świecie idealnym, tzn, na pewno tylko idealnym dla możliwości funkcjonowania naszego Wszechświata.
Można naturalne cierpienia (świadomość śmierci, choroby, ból fizyczny i psychiczny) łagodzić etycznymi relacjami, ale, przynajmniej dla tych stawiających siebie ponad wszystko, bywa odwrotnie, vide pogarda, sprowadzanie innych do kategorii podludzi. Tak jak w Auschwitz. Albo na partyjnych wiecach.
Komu, czemu schlebiają, by rządzić? Czy katolicy myślą o zachowaniu Jezusa? O tym, że siebie nie stawiał na pierwszym planie? Dlaczego powstała opowieść o Samarytaninie, cudzołożnicy, nadstawianiu drugiego policzka i skąd poświęcenie: zgoda na krzyż?
A czy myślą wiecujący lewicowcy o konieczności zachowania różnic w społeczeństwie, nieuszczęśliwiania na siłę wyrównującym walcem gospodarki?
Tu i tu agresja ego, które nie jest zdolne do aktu ks. M. Kolbe, chłopaka z Wermachtu, który nie strzlił do Polaków... długo by można wymieniać świętych, kochających ludzi. I zwierzęta: vide Franciszek z Asyżu.
Podział na prawaków, lewaków - dla mnie jest sztuczny, wywołany potrzebą politycznego odróżniania się. Im spór mocniejszy, tym gorzej.
Finito.
Banał, czyny określają człowieka. Mamy wybór.
A hartowanie ma miejsce zawsze, bo nie żyjemy w świecie idealnym, tzn, na pewno tylko idealnym dla możliwości funkcjonowania naszego Wszechświata.
Można naturalne cierpienia (świadomość śmierci, choroby, ból fizyczny i psychiczny) łagodzić etycznymi relacjami, ale, przynajmniej dla tych stawiających siebie ponad wszystko, bywa odwrotnie, vide pogarda, sprowadzanie innych do kategorii podludzi. Tak jak w Auschwitz. Albo na partyjnych wiecach.
Komu, czemu schlebiają, by rządzić? Czy katolicy myślą o zachowaniu Jezusa? O tym, że siebie nie stawiał na pierwszym planie? Dlaczego powstała opowieść o Samarytaninie, cudzołożnicy, nadstawianiu drugiego policzka i skąd poświęcenie: zgoda na krzyż?
A czy myślą wiecujący lewicowcy o konieczności zachowania różnic w społeczeństwie, nieuszczęśliwiania na siłę wyrównującym walcem gospodarki?
Tu i tu agresja ego, które nie jest zdolne do aktu ks. M. Kolbe, chłopaka z Wermachtu, który nie strzlił do Polaków... długo by można wymieniać świętych, kochających ludzi. I zwierzęta: vide Franciszek z Asyżu.
Podział na prawaków, lewaków - dla mnie jest sztuczny, wywołany potrzebą politycznego odróżniania się. Im spór mocniejszy, tym gorzej.
Finito.
Banał, czyny określają człowieka. Mamy wybór.
-
Strood
- Posty: 210
- Rejestracja: 24 paź 2025, 11:17
"Jak hartowała się stal"
zapomniałaś o oko za oko, ząb za ząb
tekst nie zaistnieje w wersji papierowej
tekst nie zaistnieje w wersji papierowej