Na tym święcie wojskowym znowu się wykazał
Naćpan, wrzeszcząc w mikrofon. Prawie że wygrażał
innym, co wspólne państwo wzmacniali wbrew niemu.
Mimo że zawetował, już nadali biegu
i ogromne pieniądze potrzebne obronie
przekazali fabrykom po tuziemczej stronie.
(Naćpan wolał na klęczkach prosić o gotowce
od Wuja Sama w czapce i z MAGĄ na główce).
Krzyczał więc o złym SAFE, gruszki obiecując,
które na wierzbie rosną. Śmiesznoty nie czując?
(gdyż każdy w kraju wie już, że to była blaga,
że w Banku była dziura – taka prawda naga.
Dać pieniądze, gdy strata? Żonglerka cyframi
nie da wycisnąć zysku, mówiąc między nami).
…Tylko żołnierzy szkoda, żołnierek w szeregu,
którzy byli wstrzymani jak rumaki w biegu.
Musieli stać na baczność, bez cienia, w upale…
jednak mężnie sprostali. Krzyknęli ku chwale
(choć kto w myślach by czytał, zdanie o Pisdęcie,
gdyby mogli wyrazić – zwrotem w tył na pięcie).
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
N.P. cz.3.
- skaranie boskie
- Admin
- Posty: 14906
- Rejestracja: 29 paź 2011, 00:50
N.P. cz.3.
No, pięknie...
Poezja najwyższych lotów. Niestety, tylko kapsli po piwie umiejętnie rzucanych.
Abstrahując od politycznego wydźwięku (ten jest mi zwyczajnie obojętny), muszę stwierdzić, że znałem Cię z lepszej strony.
Pamiętam twoje cięte satyry sprzed lat. Teraz, zaangażowanie polityczne i poczucie misji zabiło w Tobie poetę. To przykre.
Ale pisz dalej skoro musisz. I takt - jak widać - nikt tego nie czyta. I nie zapomnij sobie skopiować, portal bowiem nie będzie wieczny, darmowa przechowalnia gniotów kiedyś się skończy. Szybciej, niż się tego spodziewasz.
Poezja najwyższych lotów. Niestety, tylko kapsli po piwie umiejętnie rzucanych.
Abstrahując od politycznego wydźwięku (ten jest mi zwyczajnie obojętny), muszę stwierdzić, że znałem Cię z lepszej strony.
Pamiętam twoje cięte satyry sprzed lat. Teraz, zaangażowanie polityczne i poczucie misji zabiło w Tobie poetę. To przykre.
Ale pisz dalej skoro musisz. I takt - jak widać - nikt tego nie czyta. I nie zapomnij sobie skopiować, portal bowiem nie będzie wieczny, darmowa przechowalnia gniotów kiedyś się skończy. Szybciej, niż się tego spodziewasz.
Kloszard to nie zawód...
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.
_____________________________________________________________________________
E-mail
skaranieboskie@osme-pietro.pl
To pasja, styl życia, realizacja marzeń z dzieciństwa.
_____________________________________________________________________________
skaranieboskie@osme-pietro.pl
-
Gajka
- Posty: 2196
- Rejestracja: 21 gru 2011, 16:10
N.P. cz.3.
Jak przykro. Chętnie zaglądam chociaż nie komentuje, ale wiadomo "darmowa przechowalnia gniotów kiedyś się skończy'' więc jutro zaczynam kopiować resztę swoich gniotów. Pozdrawiam bardzo serdecznie, a jednak żal 
- Hardy
- Posty: 1977
- Rejestracja: 06 sie 2017, 14:32
- Płeć:
N.P. cz.3.
@skaranie boskie - podałeś swój pogląd i ocenę... i ok. Mam inny i też ok
Zaangażowanie się skończy, kiedy się uspokoi i wrócimy do normalności. Każdy czas wymaga czegoś... jeśli zależy na własnej i społecznej egzystencji. Trzeba więc i część twórczości poświęcioć... tak uważam.
PS. Jeśli uważasz tę satyriadę - pastisz - za gniot, to mam diametralnie inne zdanie. Ty masz prawo do swojej oceny, ja (i inni) do swojej. Co do "nic nie trwa wiecznie" - w tym zgoda.
PS 2. Jedno zmienię - następne części będą w "zaangażowane". Już faktycznie nie ma zbytnio do śmiechu.
Pozdrówka
PS. Jeśli uważasz tę satyriadę - pastisz - za gniot, to mam diametralnie inne zdanie. Ty masz prawo do swojej oceny, ja (i inni) do swojej. Co do "nic nie trwa wiecznie" - w tym zgoda.
PS 2. Jedno zmienię - następne części będą w "zaangażowane". Już faktycznie nie ma zbytnio do śmiechu.
Pozdrówka