• Nasze rekomendacje
  •  
    Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
    Donald Rumsfeld






    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    admin@osme-pietro.pl
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     
  • Słup ogłoszeniowy
  •  
    Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
    15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
    Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.
    Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
    PYTANIE DO WSZYSTKICH.
    CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
    Więcej informacji



    JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
     

Kartka pierwsza z nieistniejącego pamiętnika

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Marcin Sztelak
Posty: 5205
Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02

Kartka pierwsza z nieistniejącego pamiętnika

#1 Post autor: Marcin Sztelak » 03 gru 2022, 21:35

Cykliczne zmiany skóry
zdarzały się chyba codziennie,
a już na pewno każdej nocy,
gdy wędrowałem pośród zamglonych latarń.
Świt zastawał mnie zawsze
daleko od domu, jednak wracałem
bezbłędnie przyciągany wonią papierówek,
co dziwne najmocniej pachniały zimą,
kiedy pokrzywiona jabłoń była zasypana
śniegiem po sam czubek.
Może zresztą to sadza z przepalonego
komina. Sterczał dumnie
rozcinając na pół niski pułap chmur.

Pewnej nocy jabłoń uschła,
już nigdy nie trafiłem w to miejsce.

Awatar użytkownika
lczerwosz
Posty: 9449
Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51

Kartka pierwsza z nieistniejącego pamiętnika

#2 Post autor: lczerwosz » 07 gru 2022, 19:37

Te surrealistyczne obrazy są bardzo realne, co gorsza, bolą, wbijają w zadumę, z której ciężko już podnieść się. Może, gdybym jeszcze odnalazł tę kartkę.

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”