-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
obietnica
- Mchuszmer
- Posty: 870
- Rejestracja: 26 paź 2015, 21:15
obietnica
obietnica
od pewnego czasu przychodzi sen. na poddaszu mojego domu,
które, wciąż zamknięte, pokrywa się przezroczystością i kurzem,
stwarzam pracownię: sztalugi, szeleszczące rulony, miękkie tubki farb,
oddychające szafranem; bejcowane w brąz deski i cegła, która oddaje ciepło
promieni. taktownie wsiąkają przez okno
pochylone w skupieniu nad tobą:
przemykasz między płótnami w ogrodniczkach popstrzonych sepią,
zasłuchana, z ważką we włosach uwalniasz barwy i zamaszyste linie,
a ja spoglądam przez uchylone skrzydło i podtrzymuję
twój cień oddechem.
od pewnego czasu przychodzi sen. na poddaszu mojego domu,
które, wciąż zamknięte, pokrywa się przezroczystością i kurzem,
stwarzam pracownię: sztalugi, szeleszczące rulony, miękkie tubki farb,
oddychające szafranem; bejcowane w brąz deski i cegła, która oddaje ciepło
promieni. taktownie wsiąkają przez okno
pochylone w skupieniu nad tobą:
przemykasz między płótnami w ogrodniczkach popstrzonych sepią,
zasłuchana, z ważką we włosach uwalniasz barwy i zamaszyste linie,
a ja spoglądam przez uchylone skrzydło i podtrzymuję
twój cień oddechem.
mchusz, mchusz.
- biegnąca po fali
- Posty: 2602
- Rejestracja: 08 kwie 2016, 18:24
obietnica
Znam ten wiersz. Jest piękny.
i przeszłość
dopóki widać ślady
AS...
za zamknięciem powiek wolność
o której nie umiem myśleć
witka
dopóki widać ślady
AS...
za zamknięciem powiek wolność
o której nie umiem myśleć
witka
-
Alek Osiński
- Posty: 6589
- Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09
obietnica
Łał, jakie to ładne i subtelne. Jak nauka oddychania. Jestem pod wrażeniem!
-
Marcin Sztelak
- Posty: 5205
- Rejestracja: 21 lis 2011, 12:02
obietnica
Świetny, delikatny liryk.
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
- Gloinnen
- Admin
- Posty: 12424
- Rejestracja: 29 paź 2011, 00:58
obietnica
Wiersz bardzo ładny, tylko czy te tubki farb muszą oddychać szafranem (skoro peel również oddycha w puencie?)
Glo.
Glo.
Niechaj inny wiatr dzisiaj twe włosy rozwiewa
Niechaj na niebo inne twoje oczy patrzą
Niechaj inne twym stopom cień rzucają drzewa
Niechaj noc mnie pogodzi z jawą i rozpaczą
/B. Zadura
_________________
E-mail:
glo@osme-pietro.pl
Niechaj na niebo inne twoje oczy patrzą
Niechaj inne twym stopom cień rzucają drzewa
Niechaj noc mnie pogodzi z jawą i rozpaczą
/B. Zadura
_________________
E-mail:
glo@osme-pietro.pl