• Nasze rekomendacje
  •  
    Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
    Donald Rumsfeld






    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    admin@osme-pietro.pl
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     
  • Słup ogłoszeniowy
  •  
    Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
    15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
    Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.
    Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
    PYTANIE DO WSZYSTKICH.
    CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
    Więcej informacji



    JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
     

Dzień wyjęty z życia

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Alek Osiński
Posty: 6589
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Dzień wyjęty z życia

#1 Post autor: Alek Osiński » 12 paź 2020, 01:15

Kiedy wyjechać z miasta w stronę Dębna, słońce pochyla się
uważniej i instrumentariuszki stają szpalerem wzdłuż cielistej
równiny. Linia, gdzie za chwilę nastąpi cięcie i wiążąca pejzaż
droga, otworzy się odsłaniając różowe zagłębienia.

Zachód blisko i cienie kładą się pokotem, jakby chciały nawzajem
osłonić. Ten co zostanie na wierzchu będzie musiał przyjąć
cały impet. Martwa tkanka, pełna zgorzeli i nacieków, próchno
prześwieca jak rtęć, lecz kiedy spojrzeć wzdłuż halizn

– pusto, jedynie włókna mięśni kurczą się i rozkurczają
przy mostku bielejącym nad ledwie dostrzegalną stąd rzeką
nad rzeką, która nic nie przeczuwa i tylko dlatego płynie dalej.

Wszebor
Posty: 262
Rejestracja: 23 kwie 2020, 14:14

Dzień wyjęty z życia

#2 Post autor: Wszebor » 12 paź 2020, 14:20

Ładnie opisany pejzaż za miastem i wyciszający zachód słońca.
Wiersz ten daje poczucie spokoju i piękna natury.
Alek Osiński pisze:
12 paź 2020, 01:15
nad rzeką, która nic nie przeczuwa i tylko dlatego płynie dalej.
Ale zastanawia mnie czy ta rzeka nie jest obrazem ludzkiego życia.

Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
eka
Posty: 19039
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Dzień wyjęty z życia

#3 Post autor: eka » 13 paź 2020, 22:32

Dzień wyjęty z życia, bo śmiertelnie pokaleczony. Co go przecięło? Kim/czym jest ten, który przyjął cały impet?
Groza wisi i uderza, a czas jak rzeka. I tajemnica.
Piękny i niepokojący opis, gdzie natura sprzyja zachodowi, ludziom niekoniecznie.
Zamyślił Twój wiersz, Alku.

:kwiat:

Awatar użytkownika
em_
Posty: 2467
Rejestracja: 22 cze 2012, 15:59
Płeć:

Dzień wyjęty z życia

#4 Post autor: em_ » 17 paź 2020, 05:27

Ciekawie, jak zawsze :-)
dobrze Cię poczytać
you weren't much of a muse
but then I weren't much of a poet
— N. Cave

Awatar użytkownika
lczerwosz
Posty: 9449
Rejestracja: 31 paź 2011, 22:51

Dzień wyjęty z życia

#5 Post autor: lczerwosz » 17 paź 2020, 23:15

To operacja chirurgiczna. Jak wróżenie z ręki, linia życia, górki i dołki. Mostek chroni serce.
Fenomenalne określenie nieokreśloności przyszłości, braku determinizmu lub tylko wiedzy:
Alek Osiński pisze:
12 paź 2020, 01:15
...rzeką, która nic nie przeczuwa i tylko dlatego płynie dalej.
Słońce kiedyś zajdzie na zawsze. Lepiej nie wiedzieć, co za zakrętem. Ale póki co, żyjemy.

Alek Osiński
Posty: 6589
Rejestracja: 01 lis 2011, 23:09

Dzień wyjęty z życia

#6 Post autor: Alek Osiński » 21 paź 2020, 14:53

Faktycznie, to rodzaj operacji, w tym wypadku jest to bardziej operacja słoneczna
no ale jak to bywa z każdą operacją ma liczne przełożenia...

Dzięki za komentarze

:kofe:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”