coraz bardziej nie po drodze ci do ludzi.
Dziczejesz. Choć jeszcze o tym nie wiesz.
Czy dlatego zmusiłaś do podziwiania brzózki samosiejki?
A tu, ot… dziczka, jak dziczka. Rachityczna taka.
Twierdzisz - dodaje sił i uśmiecha się pęknięciami młodziutkiej kory.
A co ona tam wie!
Wyizolowana na balkonie ósmego piętra.
Czy kiedykolwiek będzie miała okazję szumnie zaszumieć
ze swoimi dorodnymi siostrami, wykarmionymi przez matkę ziemię?
Z kim rozkołysze się w tańcu zrzucania liści?
W czyich ramionach nie będzie myśleć o chłodzie?
Przecież nie w twoich.
LuBe
szesnaście, dziesięć,
dwadzieścia dwadzieścia jeden
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Widzę że,
- eka
- Posty: 19039
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Widzę że,
Brzózka, którą wiatr zasiał na balkonie ósmego piętra, jak nic rozkruszy beton podłoża : )
A poważnie, to powiem tak. Bardzo mi się podoba owo metaforyczne porównanie podmiotu do drzewka. I fakt, izolowanie się może i powoduje odczucie obcości, niedopasowania. Bo zdziczenie, msz, niezbyt tu przylega do sytuacji. Mnie kojarzy się bowiem z utratą cech warunkujących ucywilizowanie.
Bardzo ładny wiersz, nasączony smutkiem.

A poważnie, to powiem tak. Bardzo mi się podoba owo metaforyczne porównanie podmiotu do drzewka. I fakt, izolowanie się może i powoduje odczucie obcości, niedopasowania. Bo zdziczenie, msz, niezbyt tu przylega do sytuacji. Mnie kojarzy się bowiem z utratą cech warunkujących ucywilizowanie.
Bardzo ładny wiersz, nasączony smutkiem.
