Jestem wierszem sierotą
nikt się do mnie nie przyzna
w bidulu hoduje marzenia
podlewam wiarą codziennie
rosną razem ze mną
nie rodząc owoców
lubię truskawki
spadające z nieba
zimą liczę płatki śniegu
wiosną krople deszczu
latem motyle na łące
jesienią spadające liście
czy przeliczę się
licząc na cud?
proszę
adoptuj mnie
tu i teraz
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
