Pamiętam chwile w których sobą byłem
teraz jestem sobowtórem smutku
pamiętam czasy kiedy się śmiałem
teraz ból śmieje się z bólu
dlaczego najeść się nie może
nie wołać pokarmu
z bezwględym głodem
siada do obiadu
tyle już zjadł chwil
a apetyt rośnie
popija łez wiadrami
nieszczęsne szczęście
a ja mam apetyt na uśmiech
wygnać go z restauracji
napisać niemile wdziany smutek
niech śmiech robi posiłki
kucharza się nie wybiera
może sam będę kucharzem
na klienta wpływu nie ma
podaj mi przepis na szczęście
-
- Nasze rekomendacje
-
-
czas kurczy się do białej
niezapisanej kartki kiedy myśl
przysiada na westchnieniu
Lucile
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
