Ważka
zawirował baletnic szał
na tafli
szmaragdowa dal
w letnich mirażach
świat przepoczwarza
ulotny pląs
rozbujasz ważko
niemy staw
w pożółkłych kiściach
wirujących traw
w zalotnym walcu
muskaniem fal
zatańczysz solo
ostatni raz
w malachitowe skrzydła
strojąc czas
i odfruniesz jak myśl
bez skazy
-
- Nasze rekomendacje
-
-
Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
Donald Rumsfeld
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy. Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
PYTANIE DO WSZYSTKICH.
CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
Więcej informacji
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
Ważka
- eka
- Posty: 19039
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
Fierszyk :)
"Fierszyk"?! Ulotny, zgrabny, melancholijny liryk z dominującą metaforą. Jaką, obie wiemy.
Ważki to moje ulubione owady. Piękne powietrzne akrobatki. Często je podziwiam latem, nawet kiedy polują na latające mrówki. Są zabójczo skuteczne.
Człowiekowi żadnej krzywdy nie czynią. Przysiadają, patrzą na nas i odlatują.
Ważki to moje ulubione owady. Piękne powietrzne akrobatki. Często je podziwiam latem, nawet kiedy polują na latające mrówki. Są zabójczo skuteczne.
Człowiekowi żadnej krzywdy nie czynią. Przysiadają, patrzą na nas i odlatują.
