• Nasze rekomendacje
  •  
    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    admin@osme-pietro.pl
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     
  • Słup ogłoszeniowy

instrukcja obsługi poety

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 5076
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Płeć:

instrukcja obsługi poety

#1 Post autor: tabakiera » 11 sty 2026, 13:41

Poeta powinien być pęknięty,
najlepiej w kilku miejscach naraz,
jak chodnik po zimie.

Traumy nosi się dziś jak dokument tożsamości —
bez nich nie przejdziesz selekcji.

Dzieciństwo:
zimne mieszkanie, za cienkie ściany,
krzyk zamiast dobranocki.
Nie za łatwe, broń Boże szczęśliwe,
bo szczęście źle się cytuje.

Nieprzystosowany —
to ważne.
Zbyt cichy albo zbyt głośny,
nigdy „w sam raz”.
Powinien potykać się o normy społeczne
jak o źle położony dywan.

Miłość?
Tak, ale tylko taka,
która brudzi ręce.
Bez wzniosłych słów,
raczej zgrzyt, lepkość, niesmak.
Coś, co się kończy zanim zdąży zacząć,
albo trwa za długo i psuje powietrze.

Zero patosu — patos nie ma dziś zasięgów.

Poeta nie może być zdrowy,
bo zdrowie brzmi jak reklama.

Nie może być pogodny,
bo pogoda jest podejrzana.

Powinien cierpieć,
ale w sposób estetyczny,
do zmieszczenia w wersie.

A jeśli już napisze coś jasnego,
to niech się zaraz wstydzi.
Niech dopisze przypis,
że to ironia,
że to maska,
że to chwilowe.

Bo poeta, według aktualnych wytycznych,
nie jest człowiekiem,
tylko zbiorem ran,
które mają mówić za niego —

głośno, brzydko
i bez nadziei,
żeby nikt nie posądził go
o naiwność.



PS: Tekst wygenerowany przez sztuczną inteligencję, której dałam konkretne wytyczne - że ma być współczesny.
Podałam też cechy współczesnego poety, na których mi zależało, żeby były w wierszu. Wszelkie metafory, porównania i wg mnie niepotrzebny tu rym nie są mojego autorstwa.
Jest to utwór nie do publikacji, nie uważam się za jego autorkę, a na pewno nie jest pisany samodzielnie.
Moim zdaniem po lekkich przeróbkach jest całkiem ok, ale nie mam zamiaru nic z nim robić - to eksperyment, zabawa.
Wstawiam, bo może wywoła dyskusję na temat AI.
Do wstawienia zmotywowała mnie rozmowa z pewną poetką która twierdzi, że nie rozpoznałaby AI.
Cholera, czy ja bym rozpoznała?
Łatwo mi mówić, bo wiem.

I co dalej z twórczością w obliczu rozwijającej się sztucznej wiedzy składającej się po części z naszej kultury?

Awatar użytkownika
nie
Posty: 1638
Rejestracja: 03 paź 2014, 14:07
Płeć:

instrukcja obsługi poety

#2 Post autor: nie » 11 sty 2026, 15:28

Co dalej z racuchami z jabłkiem ja się pytam
Okres ważności moich postów kończy się w momencie ich opublikowania.

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 5076
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Płeć:

instrukcja obsługi poety

#3 Post autor: tabakiera » 11 sty 2026, 15:32

Sam sobie musisz usmażyć.

Awatar użytkownika
nie
Posty: 1638
Rejestracja: 03 paź 2014, 14:07
Płeć:

instrukcja obsługi poety

#4 Post autor: nie » 11 sty 2026, 15:57

Poniższy protokół określa standardową procedurę wytwórczą placków mącznych z wsadem owocowym (dalej zwanych „racuchami”).

​DEKRET KULINARNY NR 1/2026

​Dotyczy: Produkcji racuchów z jabłkami

​I. Wykaz niezbędnych zasobów (Składniki)

​W celu realizacji procedury należy zabezpieczyć następujące surowce:

​Mąka pszenna: 250 g
​Mleko krowie (letnie): 200 ml
​Jaja kurze (rozmiar M): 1 sztuka
​Drożdże (świeże): 20 g (lub 7 g drożdży instant)
​Cukier biały: 1 łyżka stołowa
​Jabłka (odmiana twarda): 2 sztuki
​Tłuszcz do smażenia: według potrzeb
​Sól kuchenna: szczypta

​II. Instrukcja wykonawcza (Przygotowanie)

​Przygotowanie zaczynu:
W naczyniu pomocniczym należy dokonać rozczynienia drożdży w letnim mleku z dodatkiem cukru oraz jednej łyżki mąki. Całość poddaje się procesowi wyrastania w temperaturze pokojowej przez okres 15 minut.

​Sporządzenie masy bazowej:
Do miski głównej przesiewa się pozostałą mąkę, dodaje szczyptę soli, jajo oraz przygotowany uprzednio zaczyn. Składniki poddaje się procesowi intensywnego mieszania do uzyskania jednolitej, gęstej konsystencji.

​Fermentacja ciasta:
Masę pozostawia się w miejscu osłoniętym od przeciągów na okres ok. 45–60 minut, celem zwiększenia objętości.

​Obróbka wsadu owocowego:
Jabłka zostają poddane procesowi obierania, gniazda nasienne zostają usunięte, a miąższ pokrojony w kostkę lub plasterki. Po wyrośnięciu ciasta wsad zostaje wprowadzony do masy i delikatnie wymieszany.

​Obróbka termiczna:
Na patelni rozgrzewa się warstwę tłuszczu. Porcje ciasta nakłada się łyżką, formując owalne placki. Smażenie prowadzi się obustronnie do momentu uzyskania barwy złocisto-brązowej.

​III. Postanowienia końcowe (Podanie)

​Gotowy produkt podaje się bezpośrednio po zakończeniu obróbki termicznej. Dopuszcza się opcjonalne oprószenie powierzchni wyrobu cukrem pudrem.
Okres ważności moich postów kończy się w momencie ich opublikowania.

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 5076
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Płeć:

instrukcja obsługi poety

#5 Post autor: tabakiera » 11 sty 2026, 16:15

O Panie,
Ja robię na oko i mi wychodzą.
Za mądra dla mnie ta instrukcja.

AS***
Posty: 48
Rejestracja: 01 lis 2024, 19:49

instrukcja obsługi poety

#6 Post autor: AS*** » 11 sty 2026, 19:32

zadaj sztucznej inteligencji pytanie czy wierzy w Boga;
zapytaj ją także, na jakiej podstawie napisała wiersz "instrukcja obsługi poety"?
AI to jeden wielki plagiat...

Awatar użytkownika
tabakiera
Posty: 5076
Rejestracja: 15 lip 2015, 20:48
Płeć:

instrukcja obsługi poety

#7 Post autor: tabakiera » 11 sty 2026, 19:46

AS- ie wiarę w Boga nie pytam nikogo ani niczego, bo ta wiedza nie jest mi do niczego potrzebna.

Owszem, plagiat, mamy pojęcie o tym, jak AI się uczy i jakie bzdury mechanicznie odtwarza, ale też się rozwija.

Jednak, moim zdaniem, nie należy bagatelizować siły i rozwoju tego narzędzia.

zimny grog
Posty: 923
Rejestracja: 21 wrz 2013, 20:30

instrukcja obsługi poety

#8 Post autor: zimny grog » 12 sty 2026, 08:34

tabakiera pisze:
11 sty 2026, 19:46
nie należy bagatelizować siły i rozwoju tego narzędzia.
łoj tak, tak. na razie śmichy chichy z nej. za lat niewiele, nieźle ludkom pościele.

Awatar użytkownika
eka
Posty: 18869
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

instrukcja obsługi poety

#9 Post autor: eka » 14 sty 2026, 14:47

tabakiera pisze:
11 sty 2026, 13:41
Bo poeta, według aktualnych wytycznych,
nie jest człowiekiem,
tylko zbiorem ran,
które mają mówić za niego —

głośno, brzydko
i bez nadziei,
żeby nikt nie posądził go
o naiwność.
a ja bardzo lubię niby te "naiwne" wiersze, dobrze napisać taki liryk jest niemałą sztuką pióra, może właśnie ze względu na mit poety prezentowany w tym skądinąd dobrym wierszu.
Algorytmy operujące językiem już są dla nas konkurencją! I co teraz?
Czy będą coraz lepsze na tej działce? W końcu AI poradziła sobie z mistrzem Kasparowem w szachowych bojach, wręcz zaczął spowalniać komputer, który z nim grał.
Tutaj mamy jednak do czynienia z uniwersalnym kokonem kulturowym - językiem nie matematycznym lecz opowiadającym, bogatym w szeroki wachlarz informacji i emocji.
Czy dostrzegam emocję w powyższej Instrukcji... hm, tak. Nieagresywną, stonowaną ironię. Podejrzewam, że w prompcie Tabakierki była lekko zaznaczona.
AI nie ma samoświadomości, a i konkretnej świadomości pewnie też jeszcze nie, a ułożyła udany wiersz.

Hm, chyba do czasu powstania aplikacji wyłapującej teksty z algorytmu, nie będę w stanie rozróżnić tekstu człowieka od algorytmicznego. Masakra? No sorry, nie moja wina.
Ta niech ciąży na sumieniu ludzi publikujących nieswoje teksty. Bo to swoisty plagiat przecież.

BTW, zamieszczajmy te teksty, bo to nawet ciekawe, ale z powiadomieniem o prawdziwym autorstwie.

Tab, dzięki za wątek do dyskusji.

:kofe:

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”