-
- Nasze rekomendacje
-
-
UWAGA!
JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
admin@osme-pietro.pl
PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
-
- Słup ogłoszeniowy
-
-
WSZYSTKIM UŻYTKOWNIKOM ÓSMEGO PIĘTRA ŻYCZYMY POGODNYCH I RADOSNYCH ŚWIĄT ORAZ SAMYCH PIĘKNYCH CHWIL W NOWYM 2026 ROKU
DOSIEGO!
Eviva l'arte
https://www.youtube.com/watch?v=xWjl4wQuWAc
Cicero "De re publica"
JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
podwójne życie Weroniki (II)
-
AS***
- Posty: 48
- Rejestracja: 01 lis 2024, 19:49
podwójne życie Weroniki (II)
pamiętam Weroniko
swoje pierwsze wiersze
pisane w języku pascal
kamienie
wznoszonego na Commodore
muru obronnego
wysokiego i samotnego
jak ruiny Masady
skrywające tajemnicze bramki
NOR i NAND
wejścia do stworzonych światów
są zawsze ukryte
tylko instrukcje i pętle
utrzymują budowle w fikcji
a badanie praw myślenia*
niczego nie rozwiązuje
duch twórcy
unosi się nad programem
jak zmieszane z rechotem szyderców
przeczucie
że wszystko jest symulacją
i że ziemia jest płaska
*"An Investigation of the Laws of Thought..."
George Boole
swoje pierwsze wiersze
pisane w języku pascal
kamienie
wznoszonego na Commodore
muru obronnego
wysokiego i samotnego
jak ruiny Masady
skrywające tajemnicze bramki
NOR i NAND
wejścia do stworzonych światów
są zawsze ukryte
tylko instrukcje i pętle
utrzymują budowle w fikcji
a badanie praw myślenia*
niczego nie rozwiązuje
duch twórcy
unosi się nad programem
jak zmieszane z rechotem szyderców
przeczucie
że wszystko jest symulacją
i że ziemia jest płaska
*"An Investigation of the Laws of Thought..."
George Boole
- eka
- Posty: 18861
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
podwójne życie Weroniki (II)
Ja na to tak nie patrzę. Przejście między energią a materią pod polem Higgsa wymaga doprecyzowania, fakt. Bez masy w naszym realu można istnieć, vide: fotony.
W końcu kryptowaluty też, tyle że energii potrzebują.
Potwierdzę zdanie znanego człowieka, że żyjemy w najlepszym z możliwych do zaistnienia światów.
W końcu kryptowaluty też, tyle że energii potrzebują.
Potwierdzę zdanie znanego człowieka, że żyjemy w najlepszym z możliwych do zaistnienia światów.
-
AS***
- Posty: 48
- Rejestracja: 01 lis 2024, 19:49
podwójne życie Weroniki (II)
w pełni zgadzam się z przytoczoną tezą Leibniza;
odnośnie pola Higgsa posłużę się pewnym wierszem (postaram się go znaleźć)
którego autor naśmiewa się z zielonych ludzików twierdząc
że inteligentna i świadoma istota może być energią, polem, albo falą;
w tym świetle poszukiwanie materialnych cywilizacji pozaziemskich wydaje się nieco naiwne;
istotą rozważań o życiu inteligentnym jest świadomość;
czym ona jest?
nie rozstrzygniemy tego, podobnie jak istota dwuwymiarowa
nigdy nie rozstrzygnie czym jest światło i ciepło;
przy okazji polecam znakomity wykład noblisty Roberta Penrose'a
który wobec AI nakazuje zachować daleko idący sceptycyzm;
nadmieniam, że moje pytanie postawione pod wierszem Tabakiery
nie było złośliwością (pewnie tak to odebrała)
ale pytaniem o fundamentalnym znaczeniu;
gorąco polecam:
https://www.youtube.com/watch?v=0GwVqOBErDg
odnośnie pola Higgsa posłużę się pewnym wierszem (postaram się go znaleźć)
którego autor naśmiewa się z zielonych ludzików twierdząc
że inteligentna i świadoma istota może być energią, polem, albo falą;
w tym świetle poszukiwanie materialnych cywilizacji pozaziemskich wydaje się nieco naiwne;
istotą rozważań o życiu inteligentnym jest świadomość;
czym ona jest?
nie rozstrzygniemy tego, podobnie jak istota dwuwymiarowa
nigdy nie rozstrzygnie czym jest światło i ciepło;
przy okazji polecam znakomity wykład noblisty Roberta Penrose'a
który wobec AI nakazuje zachować daleko idący sceptycyzm;
nadmieniam, że moje pytanie postawione pod wierszem Tabakiery
nie było złośliwością (pewnie tak to odebrała)
ale pytaniem o fundamentalnym znaczeniu;
gorąco polecam:
https://www.youtube.com/watch?v=0GwVqOBErDg
- Lucile
- Posty: 4968
- Rejestracja: 23 wrz 2014, 00:12
- Płeć:
podwójne życie Weroniki (II)
Asie bardzo dziękuję za link do niezwykle interesującej rozmowy z sir Rogerem Penrose, autorem książki pt. „Nowy umysł cesarza” (dla mnie zbyt trudnej – nie przebrnęłam, ale chylę czoła przed potęgą umysłu uczonego, laureata nagrody Nobla). Z pewnością wrócę do tego wywiadu, bowiem jego wywód na temat tzw. Sztucznej inteligencji przykuł mnie do ekranu laptopa. Nie wszystko zrozumiałam, to znaczy nie nadążałam za tokiem rozumowania. Stąd konieczny powrót i przyswajanie sobie przedstawianych tam tez, reguł, zasad. Mam świadomość, że nie wszystko „ogarnę”, ale przynajmniej spróbuję zrozumieć argumentację, bo już zachwyciłam się „fajerwerkami” genialnego umysłu brytyjskiego fizyka. Bardzo do mnie trafiło zdanie, że tyko poprzez rozmowę możemy stwierdzić czy kontaktujemy się ze świadomą osobą. A rolą AI (jak do tej pory) jest wielka moc obliczeniowa tej ogromnej ilości danych (przecież dostarczonych przez osobę/osoby).
Czyli – rozumienie, to nie obliczanie.
Czyli – rozumienie, to nie obliczanie.
-
AS***
- Posty: 48
- Rejestracja: 01 lis 2024, 19:49
podwójne życie Weroniki (II)
Lucile, chciałbym jeszcze zwrócić Twoją uwagę
na dziennikarza, Macieja Kaweckiego, przed którym
otwierają drzwi najwięksi geniusze i najtęższe umysły tego świata;
kiedy wpiszesz jego nazwisko w wyszukiwarce YT
otwiera się lista jego wywiadów podobnych do tego
których udzielił mu sir Robert Penrose;
ale uważaj: można przepaść
Penrose w swoim wywiadzie opiera się na twierdzeniach Gödla
które - krótko mówiąc - mówią o istnieniu rzeczy nieobliczalnych;
(specjalnie używam tego przymiotnika);
bo okazuje się, że nie istnieje aparat matematyczny
który pozwoliłby opisać początek wielkiego wybuchu;
nieobliczalne są także nasze emocje i nasza świadomość;
może właśnie z tego powodu moja wiara w naukę
koroduje szybciej niż żelazny złom;
dlatego uważam, że z punktu widzenia istot trójwymiarowych
nigdy nie odkryjemy prawdy o naszym świecie
a nawet, gdyby ta prawda została objawiona,
nie bylibyśmy w stanie jej zrozumieć;
na ten temat pod moją miniaturą "teatr cieni"
toczyłem z przezacną Eką bardzo ciekawą rozmowę;
też polecam
viewtopic.php?f=129&t=6468
na dziennikarza, Macieja Kaweckiego, przed którym
otwierają drzwi najwięksi geniusze i najtęższe umysły tego świata;
kiedy wpiszesz jego nazwisko w wyszukiwarce YT
otwiera się lista jego wywiadów podobnych do tego
których udzielił mu sir Robert Penrose;
ale uważaj: można przepaść
Penrose w swoim wywiadzie opiera się na twierdzeniach Gödla
które - krótko mówiąc - mówią o istnieniu rzeczy nieobliczalnych;
(specjalnie używam tego przymiotnika);
bo okazuje się, że nie istnieje aparat matematyczny
który pozwoliłby opisać początek wielkiego wybuchu;
nieobliczalne są także nasze emocje i nasza świadomość;
może właśnie z tego powodu moja wiara w naukę
koroduje szybciej niż żelazny złom;
dlatego uważam, że z punktu widzenia istot trójwymiarowych
nigdy nie odkryjemy prawdy o naszym świecie
a nawet, gdyby ta prawda została objawiona,
nie bylibyśmy w stanie jej zrozumieć;
na ten temat pod moją miniaturą "teatr cieni"
toczyłem z przezacną Eką bardzo ciekawą rozmowę;
też polecam
viewtopic.php?f=129&t=6468
- eka
- Posty: 18861
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
podwójne życie Weroniki (II)
Boszsz... nie chcemy być sami w Kosmosie, no i nic dziwnego w tym, że rozmowa z człekokształtną formą inteligentną jest nam bliższa, łatwiej wtedy o cechy wspólne.AS*** pisze: ↑14 sty 2026, 19:50odnośnie pola Higgsa posłużę się pewnym wierszem (postaram się go znaleźć)
którego autor naśmiewa się z zielonych ludzików twierdząc
że inteligentna i świadoma istota może być energią, polem, albo falą;
w tym świetle poszukiwanie materialnych cywilizacji pozaziemskich wydaje się nieco naiwne;
Oczywiście, że opcje mogą być totalnie inne. W jakiejś powieści z gatunku fantastyczno-naukowego, czytanej dawno temu, ludzie w dalekiej przyszłości wybrali postać nieśmiertelnej, niematerialnej fali zwiedzającej wszechświat.
Odległości są koszmarne, ale raczej na 99,99 % nie jesteśmy sami w tej rzeczywistości.
AS*** pisze: ↑14 sty 2026, 19:50istotą rozważań o życiu inteligentnym jest świadomość;
czym ona jest?
nie rozstrzygniemy tego, podobnie jak istota dwuwymiarowa
nigdy nie rozstrzygnie czym jest światło i ciepło;
przy okazji polecam znakomity wykład noblisty Roberta Penrose'a
który wobec AI nakazuje zachować daleko idący sceptycyzm;
nadmieniam, że moje pytanie postawione pod wierszem Tabakiery
nie było złośliwością (pewnie tak to odebrała)
ale pytaniem o fundamentalnym znaczeniu;
Grube tomiska są poświęcane sednu świadomości. Kiedyś problem ów skrystalizował mi się w pytaniu: Ja mam mózg, czy mózg ma mnie? (oczywiście pytanie okrojone na maksa z zależności)
Obejrzałam rano wywiad z noblistą, mam wrażenie, że jakiś czas już minął od jej nagrania. Można sobie wszak spokojnie "pogadać z AI
Co mnie zastanowiło... chociaż może źle zrozumiałam Penrose'a, on ogranicza fizyczność do makro świata. Obiekty obserwowane w mechanice kwantowej mają być zupełnie inne. A mnie się wydaje, że są zwyczajnie bazą dla naszej rzeczywistości (jak widzisz odsuwam symulację :}, fakt zachowanie się nanocząstek materii zdumiewa. Indeterminizm, niemożność ustalenia skrętu spinu, bycie czastki w dwóch miejscach jednocześnie... głowa boli, nie?
Podejrzewam, że nam brak "narzędzi" badawczych, czyli nowych matematyk i dokładniejszych obserwacji w CERN-ach wszelakich.
Nie wiem, ale widzenie naszej rzeczywistości jako efektu symulacji kwantowej, jest taką hipotezą od zapychania dziur.
- eka
- Posty: 18861
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
podwójne życie Weroniki (II)
I jeszcze, Tabakiera zafundowała wspaniały temat. Szacun jej za to. Ty widzisz wytwory AI jako totalny plagiat, bo najpierw trzeba jej dostarczyć paliwa, które wypluje w uporządkowany sposób.
No nie, ten wiersz nie istniał w zasobach AI, powstał na bazie danych i poleceń wydanych przez Tab.
Plagiatem jest opublikowanie nie swojego tekstu. "Instrukcja..." nie powstała w głowie inteligentnego białka. Wystarczy zmienić ciut treść prompta i powstanie inny tekst.
No nie, ten wiersz nie istniał w zasobach AI, powstał na bazie danych i poleceń wydanych przez Tab.
Plagiatem jest opublikowanie nie swojego tekstu. "Instrukcja..." nie powstała w głowie inteligentnego białka. Wystarczy zmienić ciut treść prompta i powstanie inny tekst.
-
AS***
- Posty: 48
- Rejestracja: 01 lis 2024, 19:49
podwójne życie Weroniki (II)
i cóż nam daje obecność obcych?
zagrożenie?
łudzisz się, że kontakt z inną cywilizacją będzie dla nas korzystny?
skąd wiesz, że ta cywilizacja nawiąże kontakt z nami a nie np. z szarańczą?
bo przecież zachowania innych gatunków są o wiele bardziej racjonalne niż zachowania ludzi?
ale sprowadźmy dyskusję na ziemię;
bronię tezy, że pewne prawdy leżą poza granicami naszego pojmowania;
świat niekoniecznie jest trójwymiarowy
a ludzka świadomość i emocje niekoniecznie mieszczą się w trzech wymiarach;
tak samo istota, zdolna do trójwymiarowej symulacji odbieranej przez nas jako rzeczywistość
pochodzi ze świata o większej liczbie wymiarów;
teorie przez nas tworzone to w najlepszym razie prawdy cząstkowe;
nawet (nie słynący ze skromności) S. Hawking pod koniec życia przyznał, że
nie ma jednej teorii; nie ma jednego równania, które z dumą moglibyśmy nosić na T-shirtach;
AI jest tylko narzędziem; owszem, przydatnym, ale niebezpiecznym;
w świecie, w którym żyjemy bez wątpienia pogłębia chaos informacyjny;
jak myślisz, czy Mickiewicz albo Norwid mogliby zaistnieć na jakimś portalu poetyckim?
AI mówi, że jak najbardziej...
ja twierdzę, że nie
- eka
- Posty: 18861
- Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59
podwójne życie Weroniki (II)
A w ilu wymiarowym świecie trzeba istnieć, aby dojść (dowodliwie!) do Teorii Wszystkiego?
Jednowymiarowa jest matematyka, ale niesamowicie skuteczna w każdej opcji.
Twój wiersz utwierdza mnie w dzieleniu emocji Autora i czytelnika. To wkurzające skazanie na ograniczoność pojmowania. Brak zgody. Co prawda, cieszę się, patrząc od strony kolejnych pokoleń. Każde następne będzie miało w kosmologii jakąś terra incognito. Będzie nad czym główkować, jak Penrose nad jednoczesną prawdziwością i nieprawdziwością tego samego równania.
Jest sprawiedliwie i tyle. Wyzwania zgodne z potencjałem.
Co do UFO i odległości. Spokojnie dotrzemy gdzieś tam poza czas. Nadświetlność, teleporty, w końcu myśl jest szybsza od światła, przynajmniej w postaci wyobraźni. Widzę teraz siebie w Wielkim Atraktorze
Wieszczowie i portale?
Czyżbyś zakładał, że każdy ma swój wyznaczony trójwymiarowy odcinek i nie mogliby zaistnieć w XXI wieku?
Jednowymiarowa jest matematyka, ale niesamowicie skuteczna w każdej opcji.
Twój wiersz utwierdza mnie w dzieleniu emocji Autora i czytelnika. To wkurzające skazanie na ograniczoność pojmowania. Brak zgody. Co prawda, cieszę się, patrząc od strony kolejnych pokoleń. Każde następne będzie miało w kosmologii jakąś terra incognito. Będzie nad czym główkować, jak Penrose nad jednoczesną prawdziwością i nieprawdziwością tego samego równania.
Jest sprawiedliwie i tyle. Wyzwania zgodne z potencjałem.
Co do UFO i odległości. Spokojnie dotrzemy gdzieś tam poza czas. Nadświetlność, teleporty, w końcu myśl jest szybsza od światła, przynajmniej w postaci wyobraźni. Widzę teraz siebie w Wielkim Atraktorze
Wieszczowie i portale?
-
AS***
- Posty: 48
- Rejestracja: 01 lis 2024, 19:49
podwójne życie Weroniki (II)
wręcz przeciwnie
nawet w definicji wolności wymienia się świadomość własnych ograniczeń
dzięki ograniczoności pojmowania mamy autorytety;
zamiast się wkurzać, podziwiam;
uwielbiam z Tobą rozmawiać
i nie martwi Cię nieuchronne zderzenie z Galaktyką Andromedy?
a wyobrażasz sobie Jezusa we współczesnym Izraelu?