• Nasze rekomendacje
  •  
    Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
    Donald Rumsfeld






    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    admin@osme-pietro.pl
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     
  • Słup ogłoszeniowy
  •  
    Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
    15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
    Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.
    Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
    PYTANIE DO WSZYSTKICH.
    CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
    Więcej informacji



    JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
     

Jebór

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Strood
Posty: 262
Rejestracja: 24 paź 2025, 11:17

Jebór

#1 Post autor: Strood » 18 lut 2026, 11:49

Nie pytałem, czy oprócz siedliska ojciec przekazał mu rodową łyżkę do felg.
Lubiłem dachowaną przyczepność taryfiarza z otuliny Kampinosu.
Żona z salonu, miała dobrą rękę do cieniowania moich włosów i zaplatania cebuli.

Kiedyś, gdy zabrakło nam płynu do wycieraczek od wewnątrz
i ruszył z ambitem po dolewkę,
pierwszy raz postawiła mu się sztorcem,
w poprzek ścieżki do furtki.

Odrzucił rower i odpowiedział kobiecie grzebiącej z uniesioną motyką
– Jadzia, na chuj mi twoja miłość.

To nie była ta śmierć, która ich rozdzieli.

Awatar użytkownika
eka
Posty: 19039
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Jebór

#2 Post autor: eka » 18 lut 2026, 15:28

Strood pisze:
18 lut 2026, 11:49
Nie pytałem, czy oprócz siedliska ojciec przekazał mu rodową łyżkę do felg.
Lubiłem dachowaną przyczepność taryfiarza z otuliny Kampinosu.
Żona z salonu, miała dobrą rękę do cieniowania moich włosów i zaplatania cebuli.

Kiedyś, gdy zabrakło nam płynu do wycieraczek od wewnątrz
i ruszył z ambitem po dolewkę,

pierwszy raz postawiła mu się sztorcem,
w poprzek ścieżki do furtki.

Odrzucił rower i odpowiedział kobiecie grzebiącej z uniesioną motyką
– Jadzia, na chuj mi twoja miłość.

To nie była ta śmierć, która ich rozdzieli.
W podkreśleniu konflikt składniowy. "I" w nim bruździ.


Gdy zabrakło nam płynu do wycieraczek od wewnątrz,
ruszył z ambitem po dolewkę,
wtedy pierwszy raz postawiła mu się sztorcem,
w poprzek ścieżki do furtki.


A treść? Podmiot chyba został zaskoczony traktowaniem miłości przedmiotowo przez kolegę - bohatera.

Strood
Posty: 262
Rejestracja: 24 paź 2025, 11:17

Jebór

#3 Post autor: Strood » 18 lut 2026, 15:54

dzięki
ta scenka rodzajowa nie traktuje miłości przedmiotowo

Awatar użytkownika
eka
Posty: 19039
Rejestracja: 30 mar 2014, 10:59

Jebór

#4 Post autor: eka » 22 lut 2026, 08:22

A ja tak odczułam i... nie zmieniam zdania po aktualnym przeczytaniu.
Tak, tak, na poezji znam się jak wiadomo... wcale. :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „WIERSZE BIAŁE I WOLNE”