• Nasze rekomendacje
  •  
    Są rzeczy, o których wiemy, że je wiemy. Są rzeczy, o których wiemy, że ich nie wiemy. Ale są też rzeczy, o których nie wiemy, że ich nie wiemy.
    Donald Rumsfeld






    UWAGA!
    JEŻELI JESTEŚ ZAREJESTROWANYM UŻYTKOWNIKIEM I MASZ PROBLEM Z LOGOWANIEM, NAPISZ NAM O TYM W MAILU.
    admin@osme-pietro.pl
    PODAJĄC W TYTULE "PROBLEM Z LOGOWANIEM"
     
  • Słup ogłoszeniowy
  •  
    Nasza Użytkowniczka Baska.S94 wydała swoją długo zapowiadaną powieść pt. "Echo obcych wspomnień".
    15 maja w Bibliotece Publicznej w niewielkiej miejscowości Boleszkowice w zachodniopomorskim odbędzie się jej pierwsza prezentacja połączona z wieczorem autorskim.
    Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.
    Więcej informacji, w tym o możliwości zakupu książki znajdziecie tutaj.
    PYTANIE DO WSZYSTKICH.
    CZY KTOŚ MA POMYSŁ NA SENTENCJĘ MIESIĄCA?
    Więcej informacji



    JAK SIĘ PORUSZAĆ POMIĘDZY FORAMI? O tym dowiesz się stąd.
     

Legenda o złym władcy

ODPOWIEDZ
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Hardy
Posty: 1941
Rejestracja: 06 sie 2017, 14:32
Płeć:

Legenda o złym władcy

#1 Post autor: Hardy » 11 lip 2026, 12:48

Dawno, dawno temu
na ziemiach się działo,
gdy z rozkazu księcia
stryjów pochowano

i to nie w mogile,
lecz w wodach jeziora.
„Niech tam zgniją do cna” –
taka jego wola,

a właściwie żony,
złej i znanej z knucia,
która namówiła
do krewnych otrucia.

Co było przyczyną?
Był on krwawym władcą
dla swojego ludu,
zamiast rządzić znawczo.

Wtedy jeszcze wiece
księcia wybierały
i gdy był okrutnym,
się go pozbywały.

Tak to władca z żoną
stryjów się pozbyli –
w obawie o władzę
(gdyż ci lepsi byli

i lud mógł jednego
nowym księciem wybrać,
poprzedniego z żoną
na obczyznę wygnać).

Z ciał niepogrzebanych
kara się wylęgła,
w nieprzebranej liczbie
zabójcę dosięgła.

Ten w trwodze, z rodziną
ledwie zrejterował
na wyspę niedużą,
gdzie się w wieży schował,

w mnóstwo korców zboża
zasobną w komorze.
Tam poczuł bezpieczność,
że go nikt nie zmoże.

Wygrażał się z góry
do swych współplemieńców,
że sprzeda w niewolę
wszystkich jako jeńców.

…a w tym czasie kara,
drewno przegryzawszy,
zboże w mig zeżarła,
do ziarna dostawszy.

Zbrodniarz, bez żywności,
śmierci z głodu czekał.
Kara przyspieszyła –
by długo nie zwlekał,

szybciej go dopadła –
z żoną i synami
stał się, w kolejności,
kary posiłkami.

Sprawiedliwość czuwa –
żywota dokonał,
kara niezbyt ludzka,
ale zasłużona.

ODPOWIEDZ

Wróć do „TRADYCYJNE FORMY RYMOWANE”